[Intro] (Ooh-yeah... mm-mm...) (Ooh-oooh... yeah...) [Verse 1] Myślałam, że tam można zamieszkać, że jak raz przejdę przez bramę, to już tam zostanę. Myślałam... Ale człowiek nie zostaje w raju na stałe. Nie ma żadnych kluczy ani swojego adresu. [Chorus] To są tylko chwile. Ulotne jak dmuchawce. Próbuję je zatrzymać, Zaciskam dłonie, lecz muszę iść dalej. [Verse 2] Zbieram te chwile jak zgubione monety. Tamten wieczór na plaży, gdy czas na moment stanął w miejscu... Zapach Twojej skóry zaraz po deszczu... [Chorus] To są tylko chwile. Ulotne jak dmuchawce. Próbuję je zatrzymać, Zaciskam dłonie, lecz muszę iść dalej. [Bridge] To były tylko wizyty, krótkie odwiedziny. Bóg pozwala nam popatrzeć przez szybę, Byśmy pamiętali, jak wygląda światło. A potem gasi lampę. [Outro] Człowiek nie zostaje w raju raz na zawsze Tylko czasem... go dotyka. [Instrumental Outro] [End]