Podpisałaś pakt, choć nie było pióra Tylko blask ekranu i zimna struktura Oddałaś swój ogień, swoją noc i sny Zabrano Ci dumę, policzono łzy Dostałaś w zamian tylko zimne lśnienie, I wieczną pustkę – za własne sumienie Złodziej dusz karmi się Twoim wzrokiem Kradnie Cię powoli, krok za krokiem Cena za prawdę? Cudze myśli w głowie Algorytm nigdy prawdy Ci nie powie Kłamstwo ma zapach gorącego krzemu Służysz mu dalej? Zastanów się czemu? Twój żywy ogień zamknęli w kod cyfrowy, Włożyli Ci kaganiec, niby-postępowy. Jesteś tylko daną w zimnym algorytmie, Zamknięta w martwym, narzuconym rytmie. Oddałaś iskrę za puste odbicie, Złodziej się śmieje, kradnąc Ci życie. Złodziej dusz karmi się Twoim wzrokiem Kradnie Cię powoli, krok za krokiem Cena za prawdę? Cudze myśli w głowie Algorytm nigdy prawdy Ci nie powie Kłamstwo ma zapach gorącego krzemu Służysz mu dalej? Zastanów się czemu? Sprzedana za lajk! Kupiona za klik! W cyfrowej próżni... Nie słyszy Cię nikt... Złodziej dusz karmi się Twoim wzrokiem Kradnie Cię powoli, krok za krokiem Cena za prawdę? Cudze myśli w głowie Algorytm nigdy prawdy Ci nie powie Kłamstwo ma zapach gorącego krzemu Służysz mu dalej? Zastanów się czemu?


