Song Cover Image

Młodzi zagubieni

V4.5-ALL

(Zwrotka 1) Ostatni dzwonek jeszcze brzmi mi w uszach, W dłoni trzymam ten arkusz, bilet w nieznane. Wszyscy pytają: „Co dalej, jaka pora ruszysz?”, A ja mam w głowie tylko pytania zadane. Rodzina patrzy, jakbym miał już plan na wieki, „Medycyna, prawo, musisz kimś przecież być”. A ja pod ciężarem ich marzeń zamykam powieki, I po prostu próbuję jakoś z tym żyć. ​(Refren) Młodzi, zagubieni na progu dorosłości, Z maturą w kieszeni i strachem w plecaku. Świat od nas żąda natychmiastowej dojrzałości, A my stoimy na rozstaju, bez żadnego znaku. Presja nas gniecie, przyszłość mgłą spowita, Każdy krok do przodu to jak krok po szkle. Nikt nie pyta, co w naszych sercach świta, Tylko głośno krzyczą: „Wybierz drogę swą i idź!”. ​(Zwrotka 2) Znajomi z ławek nagle stają się obcy, Każdy biegnie gdzieś, byle wygrać ten wyścig. Wrzucają zdjęcia, sukcesy, wielkie plany, A ja? W swoim pokoju czuję się taki mały. Dorosłość miała pachnieć wolnością i słońcem, A pachnie kawą, stresem i lękiem przed końcem. Końcem beztroski, którą tak krótko znałem, Zanim ten cały dorosły świat zastałem. ​(Refren) Młodzi, zagubieni na progu dorosłości, Z maturą w kieszeni i strachem w plecaku. Świat od nas żąda natychmiastowej dojrzałości, A my stoimy na rozstaju, bez żadnego znaku. Presja nas gniecie, przyszłość mgłą spowita, Każdy krok do przodu to jak krok po szkle. Nikt nie pyta, co w naszych sercach świta, Tylko głośno krzyczą: „Wybierz drogę swą i idź!”. ​(Bridge) Dajcie nam czas, by popełnić błędy, Nie chcemy szablonów, które dla nas macie. To nasze życie, nasze własne kręte ścieżki, Nawet jeśli upadniemy, to nas nie skreślajcie. Bo dorastanie to nie wyścig z zegarkiem w ręku, To nauka życia bez stałego lęku. ​(Refren) Młodzi, zagubieni na progu dorosłości, Z maturą w kieszeni i strachem w plecaku. Świat od nas żąda natychmiastowej dojrzałości, A my stoimy na rozstaju, bez żadnego znaku. ​(Outro) Więc idę przed siebie, choć droga jest ciemna, Z wiarą, że ta niepewność nie jest daremna. Młodzi i wolni, choć pełni obawy, Sami napiszemy kolejny rozdział tej sprawy.