Song Cover Image

Raj dla zagubionych

[Zwrotka 1] Spróbuję dziś zobrazować, co czuję — chciałbym, byś wiedział, że życia swego nie zmarnuję. Pragnę wyrazić swoją opinię, powiem ci, komu ufać, a kogo uważać za żmiję. Dla ciebie niczego nie ukryję, stawiam wszystko naprawdę — kłamstwa się brzydzę. Odsłonię teraz swe prawdziwe oblicze, bo nadszedł czas — niech maski milkną w ciszy. [Refren] To raj dla zagubionych dusz — wybór masz, więc wstań, między światłem a cieniem wyznaczasz własny plan. Nie bój się prawdy — choć pali jak żar, bo tylko przez ogień przejdziesz tam, gdzie czeka raj. [Zwrotka 2] Na szali dziś piekło, ziemia i niebo — obudź się, człowieku, pomyśl: kim jesteś? Gdzie twoje miejsce? Wybór masz jeden — to ty kierujesz losem, w którą stronę pójdziesz — wiedz! Spójrz, gdzie czujesz się bezpiecznie, bo ta chwila może trwać wiecznie. To prawdziwy raj dla zagubionych owieczek — pasterz nad każdą z nich trzyma swą pieczę. [Refren] To raj dla zagubionych dusz — nie uciekaj już, każdy niesie swój krzyż, każdy gubi swój kurs. Lecz jeśli uwierzysz — odnajdziesz znak, że nawet w ciemności prowadzi cię świat. [Zwrotka 3] A gdy życie trwa już wiecznie — zrozumiesz, że wojny można wygrać poświęceniem. Chaos musi trwać, by przyszło lepsze, bo doskonałość przychodzi z wiekiem. Trzeba czasu, by stać się człowiekiem — wystarczy chcieć, to pewne. Liczyć na siebie, gdy zostajesz sam, bo w ciszy poznajesz, kim naprawdę jesteś tam. [Refren – mocniejszy] To raj dla zagubionych dusz — zapłać cenę krwi, bo nic, co prawdziwe, nie rodzi się bez łzy. Upadek to początek — nie koniec drogi, bo tylko złamany człowiek odnajduje Boga. [Outro] To oblicze pozwoli wydostać się z otchłani bramy — wystarczy promyk nadziei, wiara w odkupienie. Łaską zostaniesz obdarowany, przez Jedynego Pana — Boga, odwiecznie trwającego do rana.