
[Intro - Minimalist dark folk] [Tape hiss, slow fuzzy bassline, raw acoustic chords, suffocating atmosphere] [Verse 1] [Stripped-down raw feel, close-mic female vocal, subdued bitter tone] Widzę w mroku błysk i stal, miasto w gruzach dymi w dal Na ulicach bratnie łzy, nienawiści wicher zły W rzekach płynie ciemna krew, przez pęknięty ziemski szew Zapomniana życia treść, zapomniana w ludziach cześć [Pre-Chorus] [Sudden tom-tom build, driving tribal rhythm, rising tension] Dusi nas ta mroczna noc... Lecz w korzeniach czuję moc! [Chorus] [Explosive euphoric organic indie-folk burst, massive acoustic drums, joyful release, bright soaring natural vocal] Więc biegniemy w dziki las, gdzie o świcie złoto lśni! Tętni życiem głębia raf, Ziemia znów otwiera drzwi! Każdy głaz na planecie tej, trzyma swój prastary ład! Z wielką ulgą chłonę blask, odrodzenia widząc ślad! (odrodzenia widząc ślad!) [Post-Chorus Raw Drop] [Sudden drop to bass and acoustic guitar body hits only, tape noise] [Verse 2] [Subdued again, tight minimalist groove, vocal slightly cynical] Pusta mowa w blasku scen, z kłamstwa lepią dla nas sen Chciwi ludzie mnożą zysk, w słodkiej masce kryją pysk Zabierają wolność nam, oszukany naród sam Handlują za złoto krwią, trupy miast w ruinach śpią [Pre-Chorus] [Rolling tom-toms, building up to the burst] Dusi nas ta mroczna noc... Lecz w korzeniach czuję moc! [Chorus] [Explosive euphoric organic indie-folk burst, massive acoustic drums, joyful release, bright soaring natural vocal] Więc biegniemy w dziki las, gdzie o świcie złoto lśni! Tętni życiem głębia raf, Ziemia znów otwiera drzwi! Każdy głaz na planecie tej, trzyma swój prastary ład! Z wielką ulgą chłonę blask, odrodzenia widząc ślad! (odrodzenia widząc ślad!) [Heavy Acoustic Breakdown] [Punchy drum fills, gritty blues-infused acoustic riff, raw stomp-and-clap rhythm] [Verse 3] [Half-time heavy drum beat, vocal very rhythmic, almost whispered like a secret] Sączą jad w cyfrową noc, w opluwaniu mają moc Sztylet słowa trafia w cel, niewinności plami biel W zimnym sprzęcie krąży duch, wykonując mroczny ruch Niszczy dobro z wściekłych sił, mieląc ludzi w szary pył [Pre-Chorus] [Massive tribal drum build-up, maximum tension] Dusi nas ta mroczna noc... Lecz w korzeniach czuję moc! [Chorus - Ultimate Explosion] [Everything louder, euphoric organic wall of sound, triumphant graceful vocal, massive choir in the background] Więc biegniemy w dziki las, gdzie o świcie złoto lśni! Tętni życiem głębia raf, Ziemia znów otwiera drzwi! Każdy głaz na planecie tej, trzyma swój prastary ład! Z wielką ulgą chłonę blask, odrodzenia widząc ślad! [Outro] [Music stops abruptly] [Deep breath in] Wracam w blask... [Acoustic guitar fades out slowly, sound of forest birds and gentle ocean waves]


