
[Intro Instrumental] [Verse 1] Twoja dłoń nieśmiało skrada się na palcach po zaułkach mego ciała jak po nieznanym lądzie pod jej dotykiem przeciągam się leniwie jak kot i zastygam w bezruchu oczekując kolejnej pieszczoty [Chorus] Zamykam oczy, by nie utonąć w głębi twojego spojrzenia chcę płynąć tam, gdzie nie ma dna gdzie czas znaczenie zmienia [Verse 2] Zbliżasz się na niebezpieczną odległość do przepaści moich warg ustami otwierasz moje usta a ja jak niewidoma, po omacku chwytam każdy twój pocałunek łapczywie smakuję słonej skóry jak najsłodszego nektaru [Chorus] Zamykam oczy, by nie utonąć w głębi twojego spojrzenia chcę płynąć tam, gdzie nie ma dna gdzie czas znaczenie zmienia [Verse 3] Powtarzam szeptem twoje imię gdy twój oddech pali każdy centymetr mojego ciała a kiedy zanurzasz się we mnie niczym w niezmierzonym oceanie marzę tylko o tym abyś nigdy nie wyszedł na ląd [Outro Instrumental]

