
[Zwrotka 1] Oj, uwiodłaś mnie swą urodą I nie umiałem już iść prosto W twoich oczach był taki ogień Że mi serce skakało mocno Na twoim śmiechu zgasł mi rozum Na twoich dłoniach zginął spokój Stałem jak chłopak pod bramą Z tym samym grzechem w każdym kroku [Pre-Chorus] I teraz wiem, że to nie przypadek Że twój głos mi wszedł pod skórę tak Kiedy spojrzałaś, cały świat zadrżał A ja już nie chciałem wracać tam [Refren] Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Że mnie do ciebie podsunęli Że mnie do ciebie podsunęli Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Tyś mi zamieszała w głowie Tyś mi zamieszała w głowie [Zwrotka 2] Przyszłaś jak deszcz na rozgrzany pył I wszystko we mnie nagle drgnęło Na stole drżała szklanka z wodą A mi się w gardle słowo splotło Mówiłaś cicho, patrząc w bok A ja już byłem cały twój Jedno skinienie, jeden znak I reszta dnia poszła na bój [Pre-Chorus] I teraz wiem, że to nie przypadek Że twój głos mi wszedł pod skórę tak Kiedy spojrzałaś, cały świat zadrżał A ja już nie chciałem wracać tam [Refren] Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Że mnie do ciebie podsunęli Że mnie do ciebie podsunęli Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Tyś mi zamieszała w głowie Tyś mi zamieszała w głowie [Most] Nie pytaj mnie, skąd ten ogień Sam go nie umiem już zgasić Masz w palcach całą tę burzę I nikt mi tego nie wymaże [Refren] Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Że mnie do ciebie podsunęli Że mnie do ciebie podsunęli Oj, diabli wiedzieli Oj, diabli wiedzieli Tyś mi zamieszała w głowie Tyś mi zamieszała w głowie

