Song Cover Image

Bajka o pewnym psie

+ Show full styles

Raz pewien pies powiedział sobie chcę mieć mieszkanie zupełnie nowe aby w nim było dużo przestrzeni ma być strzeżone i mnóstwo zieleni ma być też garaż duża łazienka a na ubrania głęboka wnęka nowe mieć meble i masaż mieć w wannie wszystko zrobione bardzo starannie nie ma pieniędzy na te zachcianki? ale od czego są przecież banki poszedł do banku wita go suka która klienta takiego szuka niech pan usiądzie krzesło wygodne duże mieszkanie jest teraz modne mamy dla Pana super ofertę kładzie na stole ulotek stertę tu jest promocja lecz tylko dziś skorzystał z niej królik, padalec i ryś a Pan to ma szczęście bo dziś jest środa nasz bank w promocji coś jeszcze doda mamy dziewiątą, no proszę Pana bank też obniża prowizję z rana proszę powiedzieć ona go pyta zarabia Pan dobrze, jada do syta? ma Pan stabilne stałe dochody? ma Pan z pewnością na to dowody ma Pan potomstwo, jest Pan żonaty? zobowiązania jakieś do spłaty? pracy nie zmienia, czeka na spadek? ubezpieczony na wszelki wypadek? czy w razie czego siostra pomoże? dla Pana dobrą umowę stworzę suka wciąż mówi, patrzy na niego mamy dla pana tyle dobrego mamy gotówkę a wszystko jest tanie jednym podpisem ma Pan mieszkanie suka podaje mu dokumenty a pies je czyta mocno przejęty strona za stroną czyta uważnie chce podjąć decyzję bardzo rozważnie kary, spóźnienia, wysokość raty bank przecież nie chce mieć na tym straty pies się zawahał lecz podpisuje takiej okazji on nie zmarnuje takie promocje i miła suka pracuje w banku więc nie oszuka pies się wprowadził i dumny chodzi obok mieszkanie kupili młodzi upłynął rok od wizyty w banku stanął komornik na jego ganku pies stracił pracę i nie miał pieniędzy chciał żyć w luksusie a skończył w nędzy Jaki morał z tego płynie? Podejmuj decyzje zawsze rozważnie. Gdy podpisujesz to jest to ważne.