Song Cover Image

Śmierć na Orlenie

V4

[Intro] [Verse 1] Miałem sen realny szalenie Widziałem swego życia zakończenie Od tamtej pory mam wrażenie Że dokonam żywota na Orlenie [Verse 2] Udało mi się oszukać przeznaczenie Nie zatankowałem na Orlenie Może jakoś dociągnę do szela silnik się dławi, o cholera [Chorus] Mam przemożne wrażenie ( ojojoj) Że wyciągnę nogi na Orlenie (tylko nie tu) [Verse 3] utknąłem na szerokiej autostradzie cichutko płacze w mojej ładzie czekam na wyrok od laweciarza czasem ponad tysiąc złotych się zdarza [Verse 4] Przyjechała szybko pomoc drogowa ściągnąć z A dwójki mój wóz gotowa laweciarz mówi jestem zajęty szalenie zrzucę panu tego gruza na orlenie [Chorus] Mam przemożne wrażenie ( ojojoj) Że wyciągnę nogi na Orlenie ( tylko nie tu) [Verse 5] I tak dziwnym okoliczności zbiegiem stanąłem nad życia i śmierci brzegiem duży głód mnie dopadł w tych emocjach A tu na stacji na hotdogi promocja [Verse 6] Ponarażam życie jeszcze kilka chwil Mają tu dobrą kawę i świetny grill Zamawiam hotdoga z late kapuczino i zaczynam jeść ze spokojniejszą miną [Chorus] Mam przemożne wrażenie ( ojojoj) Że wyciągnę nogi na Orlenie ( tylko nie tu) [Verse 7] Łapczywie ugryzłem bułe,potem dobra kawa Aż mi tu w gardle coś jakby kość stawa Wycharczałem "nie zbieram punktów" słabym głosem i na Orlenie zadławiłem się kabanosem [Outro]