Song Cover Image

Biały Welon

+ Show full styles
V6-MINI

[Verse 1] Dziewczynie którą ktoś okłamał podle zawiódł nocny bar i blask ekranów daruj lepszy świt niż ten, co zna już nie mów jej, że masz piękniejsze od niej miasto które zna jak brudną plamę [Chorus] Teraz niech jak sen przy tobie zgaśnie szkoła, którą dał jej ten, kochany zniknie nagle, tak jak lęk poranny Daj, daj, daj, daj tej dziewczynie biały welon kup, kup dwie obrączki szczerozłote zgaś, zgaś, zgaś podły uśmiech ludzi złych (daj jej biały welon) [Bridge] A potem daj, daj, daj, daj tej dziewczynie czyste ręce idź, idź, idź do jej matki na niedzielę walcz, walcz niech was nie pokona czas [Verse 2] Szarość zwykłych dni jej nie porazi place, które śpią jak po chorobie ciasny stary dom bez gniazd bocianich świata groźny szum co płynie z gazet świecić będzie jej urody nagłość w czarną zimną noc i w dzień majowy tylko ty masz być jak doktor mądry co dzień taki sam i co dzień nowy [Chorus] Daj, daj, daj, daj tej dziewczynie biały welon kup, kup dwie obrączki szczerozłote zgaś, zgaś, zgaś podły uśmiech ludzi złych Daj, daj, daj, daj tej dziewczynie biały welon kup, kup dwie obrączki szczerozłote zgaś, zgaś, zgaś podły uśmiech ludzi złych (daj jej biały welon) [Bridge] A potem daj, daj, daj, daj tej dziewczynie czyste ręce idź, idź, idź do jej matki na niedzielę walcz, walcz niech was nie pokona czas