[Zwrotka 1] Ta piosenka jest krzywa jak płot, Fałsz w niej tańczy jak stary kot. Szkaradna, brzydka, aż boli głowa, Jakby ją pisała zgubiona sowa. [Refren] Ochydna! Fatalna! Okropna i marna! Koszmarna melodia, Straszliwa harmonia. Nie da się jej słuchać wcale ! Słuch uszkodzić może trwale! [Zwrotka 2] Pokraczna jak cień na murze, Krzyczy, skrzeczy w każdej dziurze. Brzydactwo, paskuda, muzyczny potwór, Zrobi Ci się w uszach otwór! [Refren] Ochydna! Fatalna! Szpetna i banalna! Najgorsza piosenka wszech czasów Królowa muzycznych chaosów! Uciekają koty z domów i lasów. [Zwrotka 3] Krzywa nuta, skrzeczy ton, Jakby śpiewał stary dron. Szpetna, brzydka, aż mnie mdli, Uciekają nawet psy. [Zwrotka 4] Fałsz tu tańczy, rytm się śmieje, Każde ucho zaraz mdleje. Brzydactwo, potwór, muzyczny wrak, Ta piosenka to czysty brak! [Refren końcowy] Ochydna! Fatalna! Szpetna i banalna! Najgorsza piosenka wszech czasów Królowa muzycznych chaosów! Uciekaj zanim zabraknie Ci głosu.


