
(Zwrotka 1) Czy znasz ten moment, gdy cichnie cały świat? Gdy w południe na niebie gaśnie blask? To nie koniec, wnet gęstnieje mrok, To wypełza z cienia mój własny, niepewny krok. (POW!) Lustro pęka, spada zeszłoroczna twarz, Znasz ten strach, kiedy w końcu siebie znasz? Sięgam do krawędzi, gdzie się kończy stary świt, W czarnej ciszy trzeba wsłuchać się w ten całkiem nowy rytm. (Pre-Chorus) Cień przykrywa złota tarcza, Ile rdzy już w sobie masz? Prawda wreszcie mnie otacza, Otwórz oczy, zdejmij płaszcz! (Refren) Eclipse! Oto jak blask wchodzi w mrok, Mój własny rytm, mój własny krok. Dark sun, bright heart, zmieniam całą grę, W czarnym świetle znów odradzam się! Na-na-na, czarny ogień płonie! Na-na-na, biorę tę koronę! I nie uciekam już, kiedy gaśnie dzień, Światło nagle pęka, a ja tworzę cień. Eclipse! Oto moja nowa era, Właśnie tak się stary świat zaciera. (Zwrotka 2) Złota powłoka była tylko tanią grą, Wszyscy chcieli widzieć jasność, ale widzą błąd. Teraz Księżyc stanął wolno w progu drzwi, Płyną we mnie mroczne, ciężkie, czyste sny. Czuję, jak pulsuje w żyłach chłodna stal, Nie potrzeba mi już światła, aby widzieć sens i dal. Zimny wiatr zmywa z czoła fałszywy pył, Cień pomaga dostrzec, kim naprawdę mogę być. (Pre-Chorus 2) Cień przykrywa złota tarcza, Stary świat opada w pył. Nowa siła we mnie wkracza, Będę funkcjonować, jakby świat był snem! (Refren) Eclipse! Oto jak blask wchodzi w mrok, Mój własny rytm, mój własny krok. Dark sun, bright heart, zmieniam całą grę, W czarnym świetle znów odradzam się! Na-na-na, czarny ogień płonie! Na-na-na, biorę tę koronę! I nie uciekam już, kiedy gaśnie dzień, Światło nagle pęka, a ja tworzę cień. Eclipse! Oto moja nowa era, Właśnie tak się stary świat zaciera. (Zwrotka 3) Wszyscy boją się, gdy gaśnie blask i maj, Myślą, że to ciemność niszczy ich prywatny raj. A ja dobrze wiem, w centrum tej ciemności Kryje ziarno się niezwykłej wolności. Trzeba stracić wszystko, przejść przez całkowity mrok, Żeby zrobić w stronę prawdy ten decydujący krok. Patrzę prosto w słońce, które skrył już czarny cień, I wiem, że po tej nocy przyjdzie zupełnie nowy dzień. (Pre-chorus 3) Często trochę mroku bardzo dużo zmienia, i dlatego wielu tak unika cienia, jednak co wygodne ludzi zbyt oślepia, Może jednak warto doznać oczyszczenia? (A aa aa!) (Refren) Eclipse! Eclipse! Oto jak blask wchodzi w mrok, Mój własny rytm, mój własny krok. Dark sun, bright heart, zmieniam całą grę, W czarnym świetle znów odradzam się! Na-na-na, czarny ogień płonie! Na-na-na, biorę tę koronę! I nie uciekam już, kiedy gaśnie dzień, Światło nagle pęka, a ja tworzę cień. Eclipse! Eclipse! (O!) Oto moja nowa era, Właśnie tak się stary świat zaciera. (Outro) Światło wraca... jest osoba inna. Nie uległa, nic nikomu winna. Mam koronę z ognia i koronę z cienia... Zaćmienie minęło, czas mojego przeznaczenia...

