Ja chcę kwiaty, bombonierkę a nie miotłę oraz ścierkę, chcę poleżeć dziś w spokoju sama zostać w swym pokoju, a nad ranem tuż o świcie chcę się poczuć znakomicie, [lalalalalalal choir] więc do łóżka chcę śniadanie a nie pranie i zmywanie, prasowanie gotowanie dzieci ciągłe pilnowanie, chcę pojechać na wakacje chcę mieć czasem w domu rację, chcę tatuaż tam na nodze chcę być piękna więc się głodzę, [lalalalalalal choir] chcę się poczuć jak przed laty kiedy nie słuchałam taty, kiedy młoda jeszcze byłam piłam jadłam i nie tyłam, już mam dosyć tej udręki chcę pomocnej w życiu ręki, więc postaraj się dziś proszę bo wymówek twych nie znoszę, Jaka puenta jest tu dobra? Nie należy drażnić bobra! ... Należy drażnić, należy