
[Intro] Toksyna [ A soft, delicate female whisper] [Veres1] Karmisz się bólem innych, jak cukierkami. Rozsiewasz plotki, ośmieszasz za plecami. Kłamiesz w żywe oczy i sprawiasz ból. Twoje słowa słodziutkie, jak miód. Lecz to jad wypływa z Twoich ust… [Chorus] Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka ładna dziewczyna. A w środku toksyczna ruina. Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka grzeczna dziewczyna. A w środku toksyczna maszyna… To-toksyna! Toksyna! [Verse2] Mówisz źle o innych ludziach. Zero w tobie współczucia. Jesteś niesłowna, choć od innych wymagasz tak wiele. Więc nie dziw się, że odchodzą Od ciebie przyjaciele... [Chorus] Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka ładna dziewczyna. A w środku toksyczna ruina. Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka grzeczna dziewczyna. A w środku toksyczna maszyna… To-toksyna! Toksyna! [Bridge] Toksyna płynie w Twoich żyłach. Może ją nabyłaś, A może taka się urodziłaś. Lecz to nie daje ci prawa Niszczyć życia innym To nie jest zabawa! [Chorus] Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka ładna dziewczyna. A w środku toksyczna ruina. Ale z Ciebie to-toksyna(Toksyna) Niby taka grzeczna dziewczyna. A w środku toksyczna maszyna… To-toksyna! Toksyna!

