Song Cover Image

Przepraszam, Siostra

+ Show full styles

[Verse 1] Pamiętasz ten stary dwór niedzielne obiady, śmiech aż po dach ja patrzyłem tylko w stół Ty chciałaś, żebym spojrzał choć raz Za głośne słowa jak drzazgi w gardle zamykałem drzwi, trzaskałem w twarz Udawałem, że już dorosłem a byłem chłopiec, co ciągle uciekał w strach [Chorus] Przepraszam, siostra za każdy kamień w Twoich snach za te milczenia gdy prosiłaś: "Zostań choć na chwilę, tak" Przepraszam, siostra że byłem obok, a jak cień Dziś stoję w prawdzie i jeśli zechcesz, wezmę winę na siebie [Verse 2] Telefon, co dzwonił w noc a ja odrzucałem, bo był zbyt późny czas Twoje "potrzebuję Cię" utonęło w szumie, w moich własnych sprawach Twoje zdjęcia na parapecie ślubne sukienki, złamany plan Nie byłem tam, gdy się rozsypało Ty dźwigałaś świat, ja goniłem swój stan [Chorus] Przepraszam, siostra za każdy kamień w Twoich snach za tę obojętność gdy mówiłaś: "Sama nie dam rady, brat" Przepraszam, siostra że znałem tylko własny cień Dziś stoję przed Tobą i jeśli puścisz, uniosę razem lęk (oho) [Bridge] Może jeszcze będzie czas na kawę w kuchni, zwykły żart na spacer w deszczu po osiedlu gdzie każdy blok nas dobrze zna Nie cofnę nic, co już się stało mogę jedynie teraz trwać z gołymi rękami, bez wymówek po prostu być, gdy będziesz spać [Chorus] Przepraszam, siostra za każdy kamień w Twoich snach za to, że znikłem kiedy trzeba było stanąć za Twój płacz Przepraszam, siostra jeśli jeszcze nosisz stary gniew To dobrze, krzycz na mnie bo każde słowo przybliża nas, nie gest [Outro] Przepraszam, siostra szeptem pisany prosty wers Jeśli otworzysz drzwi tym razem wejdę, zostanę – wiesz