W ogródku wiosna – słońce gra, Marchewka pierwsza głos już ma. Pietruszka kiwa listkiem w takt, Bo ktoś dziś w kubraczku kłania się nam. Ogórek zerka spod liścia swego, Kapusta mruczy coś do niego: „Patrzcie no, kto idzie tu – To buraczek w kubraczku – jest znów!” Bo buraczek w czerwonym kubraczku Kłania się wszystkim w ogródku. Marchew się śmieje, por kiwa głową, A szczypiorek tańczy z swawolą „Dzień dobry warzywa!” – buraczek woła, „Wiosna dziś przyszła dookoła! Choć jestem czerwony jak zachód dnia, To zdrowia w sobie mam – ho, ha!” Marchew powiada: „To prawda szczera, W buraku siła jest niemała! Kto buraczki chętnie zajada, Ten ma energię przez pół dnia!” Bo buraczek w czerwonym kubraczku Kłania się wszystkim w ogródku. Marchew się śmieje, por kiwa głową, A szczypiorek tańczy z swawolą. Kapusta aż z wrażenia drży, Ogórek klaszcze: „Brawo ty!” A buraczek w swoim kubraczku Poprawia guziki z humorkiem. Bo buraczek, buraczek – czerwony skarb, W barszczu robi wielki czar! Choć marchew chrupie jak królewna, To burak zdrowie w sobie ma! „Hej buraczku, czemu tak dumny jesteś?” „Bo kto mnie w zupie albo barszczu jada… ten ma siłę, rumiane policzki… i zdrowie na lata!” Więc pamiętaj, gdy w ogródku dobrą ziemię masz. Każde warzywo coś dobrego ma. Lecz buraczek w czerwonym kubraczku To buraczek zdrowia doda po troszeczku!