Song Cover Image

42. I tak udajemy, że to tylko przyjaźń

Siedzisz obok mnie, a czuję, jakbyś była gdzieś tam, Mówisz o codzienności — ja słyszę w tym swój brak. Cisza pomiędzy zdaniami krzyczy głośniej niż ty sama, Bo ja chcę czegoś więcej, a ty nie widzisz tego w nas. ZWROTKA 1 Gdy patrzysz na mnie — dla ciebie to nic, A mnie na chwilę w środku zatrzymuje się rytm. Twój uśmiech to dotyk, którego nie mam sił ukrywać Już dłużej, choć tak bardzo bym chciał — być. REFREN I tak udajemy, że to tylko przyjaźń, Choć ja noszę w sercu coś, co nie powinno trwać. Ty opowiadasz o kimś, a ja w środku pękam znów, Bo jedno chce za mocno, a drugie nie potrafi tego czuć. ZWROTKA 2 Gdy mówisz „potrzebuję cię”, Otwiera mi się niebo, choć wiem — nie chodzi o mnie. Zbieram twoje słowa jak ostatni ciepły ślad, A później wracam do nocy, w której zostaje tylko żal. REFREN I tak udajemy, że to tylko przyjaźń, Choć ja noszę w sercu coś, co nie powinno trwać. Ty opowiadasz o kimś, a ja w środku pękam znów, Bo jedno chce za mocno, a drugie nie potrafi tego czuć. ZWROTKA 3 Czasem chcę ci powiedzieć wszystko, tak najprościej — wprost, Ale boję się, że wtedy stracę nawet to, co mam. Więc chowam te słowa głębiej, tam gdzie ich nie usłyszysz, A one rosną jak echo, które nie potrafi zniknąć już. REFREN I tak udajemy, że to tylko przyjaźń, Choć ja noszę w sercu coś, co nie powinno trwać. Ty opowiadasz o kimś, a ja w środku pękam znów, Bo jedno chce za mocno, a drugie nie potrafi tego czuć. ZWROTKA 4 Może kiedyś zrozumiesz, że nie byłem tylko tłem, Że w każdym moim „jestem” było więcej, niż wiesz. A jeśli pójdziemy w miejsca, gdzie nie będzie już nas, To wciąż będziesz mi brakowała, choć nie powiedziałem tego wprost. ZAKOŃCZENIE Więc jeśli mówisz „przyjaciel”, uśmiechnę się jeszcze raz, Choć we mnie było więcej, a w tobie tylko przyjaźń, której ja nie umiem już grać. Bo to istniało tylko we mnie — w kilku cichych marzeniach i słowach, których nie chciałaś poznać.