
6. Kiedy rano się budzę - Jerzy Szafirowicz
[Verse 1] Kiedy rano się budzę , jeszcze zanim - otworzę oczy przeciągam się leniwie. I czuję jak się budzi moja nowa tożsamość. [Chorus - Ethereal, melodic, deeply calming] Moje serce bije rytmicznie Moje tętnice pracują - elastycznie Wybieram życie, wybieram oddech, wybieram zapach kwiatów [Verse 2] Moje dłonie są wolne, mój umysł jest jasny Czuję tę świeżość, ten zapach poranka Gdy wstaję z łóżka, jestem panem siebie Wybieram zdrowie, to moja nagroda. [Chorus - Ethereal, melodic, deeply calming] Moje serce bije rytmicznie Moje tętnice pracują - elastycznie Wybieram życie, wybieram oddech, wybieram zapach kwiatów [Verse 3] Czuję jak we mnie rodzi się moc, Stary przełącznik już przestał działać Odeszły w niepamięć szkodliwe nawyki To ja kontroluję swój każdy krok.. [Bridge - Pulsing low bass, heartbeat rhythm] Poczuj ten puls... (serce bije miarowo) Poczuj tę lekkość... (oddech jest wolny) Zostawiam dym, wybieram siebie. Dym już przeminął z wiatrem [Chorus - Ethereal, melodic, deeply calming] Moje serce bije rytmicznie Moje tętnice pracują - elastycznie Wybieram życie, wybieram oddech, wybieram zapach kwiatów [Outro - Slow fade out, calming bells] Ja jestem wolny…(Ja jestem wolny…) Ja jestem silny...(Ja jestem silny…)

