
„MUTE” – druga część tryptyku „I co teraz?”
Tekst Anka NISZTUK „MUTE” – druga część tryptyku „I co teraz?” Wyciszyłam myśli, spakowałam łzy Paczka wystawiona, czeka na kuriera Nie znam adresu, niech się domyśli. Ciekawe ile takich paczek dziennie odbiera? Właśnie podjechało zwątpienie Zagląda w okna, szuka mnie. Kotara z marzeń pod stopami Tracę grunt, potykam się Upadam, rozpadam, odkładam, Już nie zakładam, chociaż chcę To zadra, to szpilka, to szpada Jaki piękny kolor… Czy to krew?! O NIE!!! A ja A ja dopiero A ja dopiero co… Wyciszyłam konstelacje, Niepotrzebny szum Żadnych sporów, kto ma rację Mute wciśnięte, Blokada zadziałała, Więc nie dodam nic więcej. Podnoszę, unoszę, zanoszę Wianki z gwiezdnych głów Wciąż wyżej i szybciej Na pohybel słów A ja A ja dopiero A ja dopiero co… Wygasiłam konstelacje, Ciemność dookoła Żadnych sporów, kto ma rację Mute wciśnięte, Niemal czarna dziura, Więc nie dodam nic więcej. A ja A ja dopiero A ja dopiero co…
Comments are disabled on this song
