
[Zwrotka 1] Ile razy los mówił: „nie dasz rady”, Ile razy brakowało sił. Drogi kręte, znaki nieczytelne, A jednak w sercu — ogień się tlił. Każdy upadek czegoś mnie uczył, Każdy błąd prowadził dalej mnie. Choć bywało ciężko i bez planu, Nie zgubiłem własnych snów. [Refren] Chcę sięgnąć gwiazd, choć wysoko są, Bo wiem, że czasem warto iść pod prąd. Chcę sięgnąć gwiazd, nie patrzeć wstecz, Dziś całym sercem wierzę, że się da. Chcę sięgnąć gwiazd, choć nie wiem jak, Dopóki bije serce — wciąż trwam. Niech mówią, co chcą, ja swoje wiem, To moje życie, mój własny los. [Zwrotka 2] Były chwile, gdy gasł cały świat, A nadzieja znikała gdzieś we mgle. Lecz podniosłem się kolejny raz, Bo wiedziałem, że nie poddam się. Każdy krok przybliżał mnie do celu, Choć nie widziałem jeszcze jego świateł. Dziś już wiem, że warto było iść, Nawet wtedy, gdy brakowało sił. [Refren] Chcę sięgnąć gwiazd, choć wysoko są, Bo wiem, że czasem warto iść pod prąd. Chcę sięgnąć gwiazd, nie patrzeć wstecz, Dziś całym sercem wierzę, że się da. Chcę sięgnąć gwiazd, choć nie wiem jak, Dopóki bije serce — wciąż trwam. Niech mówią, co chcą, ja swoje wiem, To moje życie, mój własny los. [Most] Nie potrzebuję cudzych rad, Wystarczy wiara i mały znak. Bo każdy dzień to nowa szansa, By zrobić krok — choćby ten jeden raz. [Refren – finał] Chcę sięgnąć gwiazd, choć dłonie drżą, Nawet jeśli braknie sił. Bo marzenia drogę wskażą mi, Gdy w sercu płonie wiara w nich. Spróbować jeszcze jeden raz, Nie oglądać się za siebie. Choć droga trudna, pełna łez, Wiem, że warto sięgać aż do gwiazd. [Outro] Sięgnąć gwiazd… Choćby jednej. Dla siebie.

