
"Raz, dwa, trzy, szukam!" #ZewOtchłani[+18]
🌑💀🌑💀🌑💀🌑 WYZWANIE #ZewOtchłani[+18] 🌑💀🌑💀🌑💀 Czas na podróż w niepokój i tajemnicę! Twórz utwory inspirowane mrocznymi historiami, filmami grozy, grami, książkami lub własnymi, osobistymi wizjami koszmaru. Niech Suno stanie się portalem do świata, gdzie napięcie i ciemność rządzą każdą nutą. Nie kopiujemy książek, pism, innych piosenek - tylko nowe utwory, dozwolone krótkie cytaty! Co musisz zrobić: - Wybierz swój temat! Może to być dowolny film, gra, książka, postać lub Twój własny wymysł - ważne, żeby utrzymać mroczny, niepokojący klimat. - Tylko Świeże Kawałki! Utwory muszą powstać w 2026 roku. - Otaguj to! Dodaj "#ZewOtchłani[+18]" do tytułu piosenki. - Nominuj maksymalnie 2-3 osoby, aby kontynuowały wyzwanie. Co MOŻESZ zrobić (Zaszalej!): - Wykorzystaj dowolne gatunki - rock, metal, darkwave, synth, ambient, industrial… wszystko, co potrafi wywołać dreszcz! - Twórz teksty, obrazy, dźwięki, które wprowadzają w niepokój, obłęd lub tajemnicę. - Inspiruj się filmami grozy, kosmicznym horrorami, thrillerami psychologicznymi, mrocznymi książkami, grami survival horror, czy własnymi, niepokojącymi snami. - Eksperymentuj - niech klimat przenika każdy dźwięk! - Mile widziana informacja na początku tekstu, czym się inspirowałeś. Niech każdy uczestnik doda odrobinę własnego szaleństwa! Gotowi na podróż w ciemność? Twórzcie, dzielcie się i nominujcie kolejne osoby - niech #ZewOtchłani[+18] stanie się globalnym łańcuchem mrocznych dźwięków i wizji. #ZewOtchłani[+18] 💀🌑👁️🎧 💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑💀🌑 Tekst Anka NISZTUK "Raz, dwa, trzy, szukam! " [chorus] Jestem taka malutka Weź mnie na rękę i przytul Odgarnij włoski z twarzyczki Ściśnij i mocniutko wytul. Czekam tutaj na ciebie, a moje szklane oczka patrzą na ciebie niewinnie — czyż nie jestem śliczna i słodka? [verse 1] Siedzę sama na ulicy, dookoła ludzi las, ktoś się przecież skusić musi, by połączyć w końcu nas. Już niedługo się złączymy, w zapętleniu nowych dni, nic się nie martw, bo już wkrótce będę tylko ja i ty. Noc jest długa, ale w końcu, gdy nadejdzie ten dzień, przemknę tam, gdzie nikt nie widzi, zmienię w koszmar piękny sen. Noże, dłuta, nawet spinacz — cała kuchnia jest w zabawkach kiedy zasną, ja wypełznę, przyda nawet się agrafka. Będę kroić i szatkować, będę tępić moich wrogów, Bo tym się dziś dla mnie stali, gdy stanęłam tylko w progu. Są przeszkodą do miłości, moja piękna, moja mała, więc się ich pozbędę w nocy, gdy ty będziesz słodko spała. Chcę cię chronić, chcę obronić i użyję wszelkiej broni, a ty po nich, moja cudna, nawet łezki nie uronisz. Będę twoim całym światem, twą najlepszą przyjaciółką, kocham ciebie, moja śliczna, będę to powtarzać w kółko. [chorus] Już za późno, kochanie, nigdy ciebie nie zranię. Jesteś moją ptaszyną, ja twą obrończynią. Strzec będę cię całą, nigdy tego za mało. Tylko ty jesteś ważna, jestem śmiertelnie poważna. [verse 2] Czemu się przede mną chowasz? To nie ja jestem wrogiem. Przecież chciałaś być tu ze mną i ja chętnie ci pomogę. Zniszczę ich, bo tego chcemy, ojciec, matka, nawet brat Znam sposobów najróżniejszych, by oczyścić z nich twój świat. Jak to nie chcesz? Co ty gadasz? To nie tak miało być. Jestem twoją przyjaciółką i dla ciebie pragnę żyć. Nie rozumiesz tego, mała? Albo oni, albo ja Jestem Twoją piękną lalką, niech rozpocznie się ta gra! Proszę, zostań i nie odchodź, ja zostanę tu dla ciebie. Nie pojmujesz tego jeszcze, ze mną będzie ci jak w niebie. Będziesz mogła mnie uczesać i przytulić w trakcie snu, a ja będę cię kochała, bo podoba mi się tu. Tamte dzieci były inne, nie kochały tak jak ty, więc musiałam, choć nie chciałam, zabrać im spokojne sny. Nie bądź taka, proszę, gdy zaczęły bać się mnie bo przede mną nie uciekniesz i tak w końcu znajdę cię. [chorus] Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten nie żyje. Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten nie żyje. Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten nie żyje. Pałka, zapałka, dwa kije, kto się nie schowa, ten nie żyje. Raz, dwa, trzy, szukam!

