
[Demon Voice] Majusiu... [Majusia] Halo? Ktoś tam jest? [Demon] A, a, a... kotki dwa, Szarobure obydwa. A, a, a... kotki dwa, Szarobure obydwa. [Majusia] Nic nie będą robiły... Tylko ciebie bawiły [Demon] To ja... Ten potwór z karteczek... A, a, a, kotki dwa, Szarobure obydwa, Jak się kotki rozigrały, To dziecinę kołysały. A, a, a, kotki dwa, Szarobure obydwa, Jeden szary, drugi bury, A ten trzeci myk do dziury! [Majusia] Gdzie jest Wojtek...? [Demon] Jest z nami, chcesz go zobaczyć? A, a, a, kotki dwa, Szarobure obydwa, [Majusia] Żeby tylko jeden był, To by z tobą mleczko pił. [Male voice] Iskiereczka nad nim czuwa, I kocykiem go otula... Wiem, że chcesz go zobaczyć, I sprawię że go zobaczysz... Podaj mi rękę... A pokażę drogę, którą skojarzysz. [Majusia] Zostawił ślad na podłodze, Choć mama mówi, że to bajki... Piszesz scenariusze krwią, A świat myśli, że to tylko laleczki. Szukałam Ciebie w szafie, Znalazłam ostrzeżenie - dziwne znaki... [Demon answers] A Antoś co do ciebie mówił? "Daj spokój, to tylko Wojtuś i jego bajki"? *goes mad* No przecież,... To ja, to ja. Ten potwór zła! Przemierzam w snach! Nikt inny nie wie, gdzie on był! Znalazłem go, jest bezpieczny... [Majusia] Bezpieczny? Porwałeś go i ze mnie drwisz? [Demon] Traktujesz go jak swą zdobycz! [Majusia] Nie jestem lalką w twoich snach, Zostaw mnie, czuję twój strach! [Demon gets annoyed] Maju, wejdź do dziury... [Majusia] Nie pójdę tam! Nie jestem twoja! Ta mroczna bajka to nie moja! [Demon] Widzę drzwi! Widzę światło! To nie sen, to piekło - za łatwo! [Majusia] Wojtuś, znajdę cię Znajde cię, ocalę cię, wkrótce spotkamy się... [Demon becomes angry] WRACAJ MAJU! NIE RÓB NAM GÓRY! MÓWIŁEM! WEJDŹ DO TEJ DZIURY! NIEWDZIĘCZNY BACHOR! MARSZ DO DZIURY! [Majusia] Słyszysz mnie...? Wojtuś, co ty zrobiłeś...

