[Verse 1] Gdy milknie cały świat, a noc otula mnie, Twoje imię wciąż powraca, jak najprostszy sen. Wśród wszystkich pustych słów, co giną gdzieś we mgle, Tylko Twoje jedno trzyma mnie. [Pre-Chorus] I choć czasem brak mi tchu, Gdy znów gubię własny rytm, To wystarczy, że tu jesteś — I wraca każdy z dawnych dni. [Chorus] Bo kiedy milknie cały świat, Ja słyszę tylko Ciebie. Jak echo, które niesie wiatr, Jak drogę w moim niebie. I nawet jeśli zgubię krok, To wrócę — wiem, że warto. Bo kiedy milknie cały świat, Ty sprawiasz, że jest jasno. [Verse 2] Gdy milknie cały świat, a dzień odchodzi w cień, Twoje dłonie są jak przystań, gdy zatracam się. Nie muszę mówić nic — wystarczy jeden gest, By znów uwierzyć, że to ma sens. [Pre-Chorus] I choć czasem brak mi sił, By podnieść się po burzach, To Twój uśmiech mówi więcej Niż tysiąc słów, co próżne są. [Chorus] Bo kiedy milknie cały świat, Ja słyszę tylko Ciebie. Jak echo, które niesie wiatr, Jak drogę w moim niebie. I nawet jeśli zgubię krok, To wrócę — wiem, że warto. Bo kiedy milknie cały świat, Ty sprawiasz, że jest jasno. [Bridge] A jeśli kiedyś przyjdzie noc, Co zgasi każdy płomień, To proszę — trzymaj mocno mnie, Nie puszczaj mojej dłoni. [Chorus - Final] Bo kiedy milknie cały świat, Ja słyszę tylko Ciebie. I nawet gdy zabraknie gwiazd, Ty jesteś moim niebem. I choćby cały runął czas, Ja pójdę w Twoją stronę. Bo kiedy milknie cały świat — To Ty wciąż wołasz mnie po imieniu.


