
"Prawo o Zgromadzeniach (Artykuł Trzeci)"
[Intro] (Fast drum intro, driving electric guitar riff, saxophone hits) Słuchaj urzędzie, otwórz ustawy! To są obywatelskie, fundamentalne sprawy! Raz, dwa, trzy, graj! [Verse 1] Artykuł trzeci, ustawa pierwsza – To nie jest wiec dla jednego wiersza! Zgromadzenie to ludzi otwarte zebranie, Gdzie każdy ma prawo na wspólne zdanie! Na otwartej przestrzeni, pod miejskim niebem, Dzielimy się słowem jak codziennym chlebem. Wyrażamy stanowisko w sprawach publicznych, Bez pętli zakazów i barier fikcyjnych! [Pre-Chorus] (Driving rhythm, punchy guitar chords) To nie jest dyskoteka, to nie impreza prywatna! To jest wolność słowa, czysta i nieodpłatna! [Chorus] (Full rock chorus, powerful vocals) Artykuł trzeci to nasza tarcza i moc! Śpiewamy o prawie przez całą tę noc! Urzędnik nie krawiec, nie uszyje nam ust, Gdy w sercach obywateli gra wolny gust! Zgromadzenie trwa, ma prawo tu być, Bo bez wolności nikt nie chce tu żyć! [Verse 2] Czy pamięć historyczna to sprawa prywatna? Czy prawda o historii jest w urzędzie zakazana? Wołyń, kultura, tożsamość i głosy, To wszystko tworzy nasze polskie losy! Jeżeli treść trudna urzędnika boli, To nie znaczy, że narodowi mówić nie dozwoli! Arbitralna decyzja to prawu zaprzeczenie, A wolność zgromadzeń to nasze sumienie! [Bridge] (Bass breakdown, steady clap rhythm, guitar building up) Nie ma cenzury prewencyjnej w tym kraju! Nie zrobicie ze stolicy zakazanego gaju! Gdy ludzie się łączą, by głośno zabrać głos, Żaden paragraf nie złamie ich w pół! [Chorus] Artykuł trzeci to nasza tarcza i moc! Śpiewamy o prawie przez całą tę noc! Urzędnik nie krawiec, nie uszyje nam ust, Gdy w sercach obywateli gra wolny gust! Zgromadzenie trwa, ma prawo tu być, Bo bez wolności nikt nie chce tu żyć! [Outro] (Guitar solo fading out with heavy drum roll) Konstytucja chroni nas! Artykuł trzeci! Kraków wolnych ludzi! Yeah!

