Lyriks: Przemysław Trenk obudziłem się w nocy słowo ostatnie które rozcięło ciszę dusi mnie krzyk zrodzony w gardle nagle milknie uwięziony gdzieś między bólem myśli łzą a spojrzeniem w błękit nieba szum drzew i tylko jedno dziwnie patrzy wyrok zapadł "Lepiej by dla takiego człowieka było, gdyby się nie narodził. Na to Judasz, który Go właśnie wydawał, rzekł: "Czyżbym to ja był, Mistrzu?" Odpowiedział mu: "Rzekłeś".