
[Intro] [delicate piano motif, ambient electric guitar] Zostań jeszcze chwilę Nim poranek zgasi nasz ostatni sen Nie mów nic... Twoje milczenie mówi więcej niż cały świat. [Verse 1] [soft male vocals, atmospheric bass] Tam, gdzie kończą się sny, a zaczyna cisza Szukam w Twoich oczach miejsc, których nie zna nikt Mów do mnie ciszą, kiedy świat za głośno krzyczy Tylko przy Tobie umiem naprawdę żyć. Dotyk Twoich dłoni gasi każdy niepokój. Każdy oddech uspokaja rozpędzony puls Nie potrzebuję słów, by wiedzieć co czujesz Bo między nami cisza ma własny głos. [Chorus] [drums enter slowly, emotional electric guitar] Więc zostań kochanie Choć jeszcze przez moment Niech noc nas ukryje przed całym złem I każdym spojrzeniem Każdym serca drżeniem Zabierz mnie tam, gdzie kończy się lęk. Gdzie my... Bez świata... Gdzie my... Tylko ty i ja... [Verse 2] [piano and strings rise softly] Na krawędzi dnia, kiedy wszystko traci kolor Ty jedyna umiesz rozpalić we mnie żar Kiedy milkną miasta, a czas zwalnia oddech Najbardziej chcę zostać właśnie tam. Blisko Twoich myśli, blisko Twojego serca Tam gdzie nie dosięga nas żaden chłodny wiatr Przy Tobie nawet cisza staje się melodią, którą tylko mógł nam podarować świat. [Chorus] [full band, cymbals and layered vocals] Więc zostań kochanie Choć jeszcze przez moment Niech noc nas ukryje przed całym złem I każdym spojrzeniem Każdym serca drżeniem Zabierz mnie tam, gdzie kończy się lęk. Gdzie my... Bez świata... Gdzie my... Tylko ty i ja... [Bridge] [drums cut, only piano and ambient guitar] Jeśli jutro rozdzieli nas czas, Jeśli zgubimy drogę gdzieś... Chcę pamiętać właśnie tę chwilę Gdy byliśmy bliżej niż kiedykolwiek wcześniej. [Final Chorus] [cinematic explosion, emotional high notes] Więc usłysz kochanie To ostatnie wołanie Nie pozwól nam odejść w milczeniu znów I każdym wspomnieniem Serca uniesieniem Ocalmy to, co rodzi się w ciszy. Gdzie my... Jeszcze oddychamy... Gdzie my... Wciąż tylko siebie mamy...

