
[Verse 1] Na setnym piętrze, za pancerną szybą, Siedzi Popiel z twarzą chłodną, mściwą. Wokół kamery, ekrany i kable, Władza i spiski tańczą jak diabły. Pegasus tropi, algorytm już działa, Zimna inwigilacja system oplotła cała. Boi się nawet własnego cienia, Każdą sekundę w koszmar zamienia. [Verse 2] Nagle w głośnikach słyszy dziwny szmer, Cyfrowy pisk niszczy twardy ster. W kablach sieciowych coś zaczyna drżeć, Miliony małych oczu łapie go w sieć. Gryzą światłowody, niszczą bazy danych, Tysiące wirusów przez niego wysłanych! [Chorus] Myszy w systemie! Gryzą zimną stal! W wielkim wieżowcu pęka władzy bal! Żaden algorytm przed nimi nie schroni, Własna paranoja na śmierć go dogoni! Uciekaj, Popielu, na sam dach wieżowca, Dla własnych maszyn stałeś się jak owca! [Bridge] Słyszysz ten szmer? To idzie po sieci... Światło w monitorach powoli już śnieży. Przegryzione kable, odcięty masz pion, To twój własny Pegasus ogłasza twój zgon! [Final Chorus] Myszy w systemie! Pożar trawi dysk! Zasysany w próżnię, świadomości błysk! Kod go pochłania, sieć go w siebie wsysa, Wirtualna pętla, gdzie nie ma wyjścia! Pożarły dane, przejęły jego tron, W cyfrowym bagnie uwięziony on! [Outro] Został tylko awatar... uciekaj przed kodem... System error...

