
Wśród ruin miasta , w dymie i srogim mrozie , Historia o bezimiennych czeka w każdej trwodze . Nie chcieli chwały, nie pragnęli złota, Gdy świat pękał w szwach, trwała ich ochota , Od płonącej Warszawy po wzgórza Cassino , Krew przelali za świt, co miał stać się nowiną... Powstańcie , dzieci światła! Ogień jest w waszej dłoni!! Pamiętajcie o tych , co stanęli do broni. Ich odwaga to tętno, ich męstwo to tarcza , Na ulicach i polach - ich duch nam wystarcza !! Wznosimy głos wysoko za tych , co przyjęli cios , Z duchem orła w sercu , niech usłyszy nasz los!! Dzisiejsza cisza to dar okupiony żelazem i krwią , Most żywej pamięci nad historii głębią złą. Nowe pokolenie - słuchaj dzwonów przeszłości , Nie daj imion zatrzeć w upływie wieczności. To nie była tylko bitwa , lecz miłość bez granic , Najwyższe oddanie , nie oddali go za nic... Powstańcie , dzieci światła!! Ogień jest w waszej dłoni!! Pamiętajcie o tych , co stanęli do broni . Ich odwaga to tętno, ich męstwo to tarcza , Na ulicach i polach - ich duch nam wystarcza! Wznosimy głos wysoko , za tych co przyjęli cios , Z duchem orła w sercu , niech usłyszy nas los !!

