
Wspominam te chwile z nostalgią…! Czy wiesz – Ukochany – że czas oczekiwania na Ciebie odmierzam biciem mego serca i wiatru podmuchami? Patrzę wstecz, przywołuję w pamięci tęsknoty serca i chwile szczęścia, wzdycham z nostalgią – Ach, czyżby to wszystko było już za nami? To, co minęło – Ukochany – jest tak samo płynne i zmienne jak to, co przyjdzie… Trzeba jednak iść przed siebie z nadzieją i optymizmem –ufając, że nam się uda poukładać nasze sprawy i że po prostu nam wyjdzie! Zauważyłaś – Ukochana – że przyszła już Jesień, pięknem swych kolorów mą duszę oczarowała. Nadzieję w sercu mym na nowo obudziła, szczęściem i radością mnie obdarowała! Chwiejnym krokiem idzie w dal jesieni tęsknota, a moje myśli ze szczęścia płaczą… Mam nadzieję – Ukochana – że wkrótce moje oczy znów Cię zobaczą… Zatrzymajmy się na chwilę – Ukochany – by podziwiać uroki jesieni… Niech obudzi się w nas nadzieja i radość zagości w naszych sercach – życie nam odmieni…! Proszę Cię – Ukochany – usiądź obok mnie i spójrz – nasza miłość ubrała różowe okulary! Weź mnie w swe ramiona i nie wypuszczaj mej ręki z Twojej dłoni, a ja, a ja złożę w komnacie Twego serca – miłości mej dary… Spójrz – Ukochana – ta prześliczna Dama –Jesień idzie do nas w kolorowej sukience i pięknie się śmieje… Wiatr do tańca zaprasza złociste liście, pędzi gdzieś hen, świszcze i wieje… A ja, a ja czekam na śliczny jesienny poranek, na słońce pełne promiennego uśmiechu. Przyjdź dziś do mnie – Ukochana – zabiorę Cię na uroczy spacer, będziemy razem wędrować aż do zmroku, nie pozwolę tym razem, byś opuściła mnie w pośpiechu…

