Song Cover Image

Nie budź mnie

[Verse 1] W białą pościel swobodnie opadam Wbijam się sobą w łoże wygodne Zliczam szeptem gwiazdki do stu Powoli, miarowo, czekając snu Zanurzam się w Morfeusza objęcia W ciszy, której nikt mi nie zagłusza Z rzeczywistości na moment wyjęta Na wszystko wokół zupełnie obojętna [Chorus] Zapadam w głęboki, długi sen Proszę was, nie wybudzajcie mnie Słodko sobie teraz śpię Proszę was, nie budźcie mnie O czymś miłym właśnie śnię Proszę was, nie wybudzajcie mnie Nie budźcie mnie, proszę was Dajcie wyspać mi się choć ten jeden raz [Verse 2] W niebiańskim odprężeniu trwam W upragnionej podróży ku wytchnieniu W osobliwym, magicznym snu obszarze W nieznanym mi całkiem, obcym wymiarze Swój oddech zamieniam w westchnienie W zapomnienie puszczam troski dnia Zamykam oczy, powieki zmęczone I przechodzę wolno tam na drugą stronę [Chorus] Zapadam w głęboki, długi sen Proszę was, nie wybudzajcie mnie Słodko sobie teraz śpię Proszę was, nie budźcie mnie O czymś miłym właśnie śnię Proszę was, nie wybudzajcie mnie Nie budźcie mnie, proszę was Dajcie wyspać mi się choć ten jeden raz