Przeczytałem chyba wszystkie interpretacje tekstu tej piosenki. I to jest dziwne, jak wiele różnych i rozbieżnych opinii krąży po świecie. Rozważałem każdy wers, aby jak najlepiej dobrać sens słów. W tekście są metafory, alegorie, których, nie da się wprost przetłumaczyć na język polski. Można je wyjaśnić i opisać, ale w treści piosenki, będą niezrozumiałe dla polskiego słuchacza. Tłumaczenia też krążą po sieci różne. Te najbardziej dosłowne siłą rzeczy nie nadają się do zaśpiewania. Znalazłem dwa tłumaczenia, starające się zachować sens przekazu, długość wersu i rymy. Te tłumaczenia , też różniły się między sobą. "Pożyczyłem" część wersów z jednego przekładu, część z drugiego. W kilku miejscach dodałem coś od siebie, aby poprawić rymy, albo przystosować długość wersu do oryginalnego angielskiego tekstu. W takiej wersji, tej piosenki, nikt jeszcze nie śpiewał. :) 🌵🚗🏨🍷😈🎭🌙🔓💀🎸 H O T E L C A L I F O R N I A [Verse 1] Nocą na autostradzie, w mych włosach zimny wiatr. Zioła smak się unosi, ciepłą strugą przez dach. Neonowy szyld w oddali, nagle rozbłysło tam coś. Głowa już ciężka, mam dość Zatrzymam się tu na noc. [Verse 2] Ona stała przy wejściu, słyszałem kościelny dzwon. Pomyślałem sobie więc. Niebo czy piekło, a może, to mój dom? Świecę wzięła do ręki. I powiodła mnie w głąb. Korytarze, głosów pełne są, jakbym słyszał to : [Chorus] Witaj nam w Hotelu Kalifornia. Miejsce jak ze snu, (miejsce jak ze snu) Tak jest pięknie tu. Miejsc nie zabraknie , w Hotelu Kalifornia W każdej chwili więc, (w każdej chwili więc) Możesz znaleźć je. [Break] [verse 3] Ona jest fanką luksusu, wszystkiego już dzisiaj chce. Ma wielu pięknych, chłopców - lubi to bo pokręcona jest. Kiedy tańczą w dziedzińcu, lato tak słodkie jest. Taniec, by zapamiętać, Albo zapomnieć się. [verse 4] Krzyknąłem: - Panie Starszy, proszę mi wina dać. Odrzekł: – Nie mamy tego trunku, od wielu, wielu lat. I nie przestawał brzmieć, ten z korytarza głos. Co w nocy budzi wszystkich w krąg, by im powiedzieć to: [Chorus] Witamy cię w Hotelu Kalifornia Miejsce jak ze snu, ( miejsce jak ze snu) Tak jest pięknie tu. Cudne jest życie, w Hotelu Kalifornia ! Miłe zaskoczenie, (miłe zaskoczenie) masz wytłumaczenie ? [Verse 5] Lustra na suficie, pink szampan sączy się. A ona: "Każdy więźniem tutaj jest, bo sam tego chce". Na wystawnym obiedzie, Wszyscy zebrali się. Zanurzają w bestii noże swe, A ona wciąż żywa jest. [Verse 6] Ostatnie co pamiętam, to, że biegłem bez tchu . Chciałem znaleźć się tam, skąd przybyłem tu. - Spokojnie - rzekł portier - Do nas można tylko przyjść. Próbuj ile razy tylko chcesz, lecz nie wyjdzie stąd nikt ! [Chorus] Welcome to the Hotel California Such a lovely place Such a lovely face Plenty of room at the Hotel California Any time of year, [Any time of year] you can find it here 🌵🚗🏨🍷😈🎭🌙🔓💀🎸 ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣀⣤⣤⣴⣶⣶⣦⣤⣤⣀⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠐⡄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠉⠉⣉⣽⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣤⣀⠀⠀⠀⠀⠸⠀⡠⠊⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣠⣴⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣤⡀⠀⡶⢁⣤⣶⣿⣶⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣠⣾⣿⡿⡿⠟⣛⡛⠉⠉⠉⢩⣍⠉⠉⠛⠛⠻⠿⣿⣿⣿⣷⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⡾⠛⠉⠀⠀⣧⡼⠋⠀⠀⠀⠀⠀⠘⢧⠀⠀⠀⢠⣶⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠁⠀⠀⠀⠀⠀⢿⡰⠒⢄⠀⡔⠉⠓⡄⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢿⣿⣿⣿⠇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⠁⠀⠀⣴⠀⠀⠀⠘⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⡿⢹⣿⣿⣿⡄⠈⠙⠛⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣀⣀⣀⠀⢸⠀⣴⣶⡏⡀⢠⣶⣲⠀⠀⠀⠀⠹⣿⡿⠟⠀⠘⠁⢸⠈⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡼⠁⠀⠀⠈⠉⠛⠢⢿⣟⠀⠐⠨⠿⠟⠀⢀⠇⠀⠀⠀⠀⣀⣀⣀⠀⢸⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⠂⠈⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠸⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡄⠤⠤⠄⣀⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠰⠃⠀⠀⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢻⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⠴⠁⠀⠀⠀⠀⠈⠑⢄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⡽⠶⠤⠤⠤⢶⡾⠋⠁⠀⠀⠀⠖⢲⠦⠀⠀⠈⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡠⠖⠋⠁⠀⢀⣀⡠⠔⠋⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣼⠀⠀⠀⠀⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⡀⣼⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢦⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣼⡇⠀⠀⠀⠀⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣸⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⣿⣧⣿⠀⠀⠀⠀⢀⡀⠀⠈⠑⠒⣦⣤⣤⣶⣾⣿⡿⠀⠀⠀⠀⠀⡇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡟⢀⣠⡄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⣿⣿⣿⣿⡀⠀⠀⠀⢸⠈⠓⠦⣴⣾⣿⣿⣿⠟⣛⡽⠁⠀⠀⠀⠀⠀⡇⠀⠀⠀⣀⣤⣾⣿⣿⡿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣻⣿⣿⣿⡇⠀⠀⠀⠈⠀⠀⠀⠀⠈⠉⠙⠛⠋⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢠⠁⣠⣴⣾⣿⣿⣿⣿⡿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣀⣀⣤⠤⠶⠒⠚⠛⠉⠉⠉⠉⢻⣿⣿⣿⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣤⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠿⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⢀⣠⠤⠖⠚⠉⠉⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣰⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣤⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠁⠀⠈⠛⢦⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⣠⠴⠊⠉⠀⠀⠀⠠⠤⠤⠤⠤⠤⠤⠤⠤⠤⢤⣤⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣴⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢦⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⣸⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠉⠛⢿⣿⣿⣿⠿⣿⣿⣷⣶⣤⡀⠀⢀⣤⣾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣽⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠻⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠻⢅⡀⠀⣼⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⠃⣿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠳⡄⠀⠀⠀⠀ ⢹⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠙⠛⠛⠛⠛⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡏⠀⠇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠙⢦⠀⠀⠀ ⠀⢷⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⡄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣸⣻⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡿⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠳⡀⠀ ⠀⠀⠳⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⣤⣶⣇⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠈⠙⠒⠲⠤⣤⢾⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣷⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠹⡄ ⠀⠀⠀⠈⠓⠦⣄⣀⣀⣀⣠⡤⠶⢛⣿⣿⣿⣯⡇⠀⠀⠀⣦⣀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣽⣿⣿⣿⣶⣄⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠘ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣸⣿⣿⣿⣿⠃⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣶⣦⣤⣤⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣶⣄⡀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢀⡼ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣇⠀⠀⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠉⠲⠤⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣠⠞⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣯⣷⣶⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡆⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣠⡾⠁⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡀⠀⠀⠀⠀⣠⠞⠉⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣇⠀⢀⡴⠚⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⢹⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡞⠁⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠸⡿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⢿⣿⣿⢿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣧⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀ ⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀ ⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣤⡄⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀ ⣿⣿⠿⠿⠿⠿⠿⠿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⠿⠿⠿⠿⠿⠿⠇⡀⡀⣿⣿⡀⡀⡀⡀⣴⣿⠋⡀ ⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⣿⡀⡀⣠⣿⠟⡀⡀⡀ ⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⣠⣾⡿⡀⡀⣠⣿⡿⠿⣿⣶⡀⡀⡀⡀⣠⣶⣿⣿⣶⣄⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⣿⡀⣴⡿⠁⡀⡀⡀⡀ ⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡇⡀⡀⣿⣷⠟⡀⡀⡀⣼⣿⠁⡀⡀⡀⠹⣿⡀⡀⣰⣿⠋⡀⡀⡀⠙⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⣿⣿⣿⣿⣿⣿⡀⡀⡀⣿⣿⣿⢿⣧⡀⡀⡀⡀⡀ ⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡏⡀⡀⡀⡀⣿⡿⠿⠿⠿⠿⠿⠿⠄⡀⣿⡏⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⣿⡀⡀⠻⣿⡀⡀⡀⡀ ⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⣿⣷⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⣿⡀⡀⡀⠙⣿⣆⡀⡀ ⣿⣿⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⣿⡇⡀⡀⡀⡀⠈⢿⣷⣤⣀⣀⣴⡿⡀⡀⠈⣿⣷⣄⣀⣤⡿⣿⡇⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⢸⣿⣤⣤⣤⣤⣤⣤⡄⡀⡀⣿⣿⡀⡀⡀⡀⠈⣿⣷⡀ ⠉⠉⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⠉⠁⡀⡀⡀⡀⡀⡀⠈⠛⠛⠛⠁⡀⡀⡀⡀⡀⠉⠛⠛⠉⡀⠉⠁⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⠈⠉⠉⠉⠉⠉⠉⠉⠁⡀⡀⠉⠉⡀⡀⡀⡀⡀⡀⠉⠉ ⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀ ⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀⡀