
[verse] Gdy nad głową mrok, a światło dawno zgasło, Pod ziemią znaleźliśmy schronienie swe. Na powierzchni śmierć, radioaktywne piekło, Ale czasem wracamy, by spojrzeć znów na niebo. [ref] Na powierzchni pustka, na powierzchni chłód, Tam, gdzie kiedyś życie, teraz martwy gród. Choć nas mrok otacza, w sercu mamy żar, Przy ognisku śpiewaj, przetrwamy ten ciężki czas. [verse] W ruinach miast duchy dawnych lat, Słychać echo przeszłości, której nie ma już. Szare niebo, pył i cisza wokół nas, Ale my wciąż walczymy, choć nadziei brak. [ref] Na powierzchni pustka, na powierzchni chłód, Tam, gdzie kiedyś życie, teraz martwy gród. Choć nas mrok otacza, w sercu mamy żar, Przy ognisku śpiewaj, przetrwamy ten ciężki czas. [verse] gnijemy tu jak szczury, za garść nabojów sprzeda cię brat Ale w naszych sercach wciąż tli się duch. w metrze żyjemy, ale marzenia wciąż mamy, Że kiedyś znów ujrzymy świat taki, jakim był. [ref] Na powierzchni pustka, na powierzchni chłód, Tam, gdzie kiedyś życie, teraz martwy gród. Choć nas mrok otacza, w sercu mamy żar, Przy ognisku śpiewaj, przetrwamy ten ciężki czas. Więc przyjaciele, niech ognisko płonie, Niech nasza pieśń niesie się przez mrok. Razem przetrwamy, razem wciąż walczymy, Bo w jedności nasza siła, w nadziei nasz krok. [ref] Na powierzchni pustka, na powierzchni chłód, Tam, gdzie kiedyś życie, teraz martwy gród. Choć nas mrok otacza, w sercu mamy żar, Przy ognisku śpiewaj, przetrwamy ten ciężki czas

