
(zwrotka 1) Jeszcze miasto śpi, jeszcze cichy brzeg, A nad morzem wschód maluje nowy dzień. Bosą stopą piasek budzi się ze snu, Tysiąc dobrych serc dziś spotka właśnie tu. Zimna fala niesie światło poprzez mgłę, Każdy z nas przynosi ze sobą ciepły śmiech. Nie potrzeba skrzydeł, żeby siłę dać, Wystarczy obok stanąć i po prostu trwać. (refren) Morze Aniołów — Bałtyk budzi nas, Od Świnoujścia aż po sopocki las. Jedno morze, jeden wschód i wspólny cel, Dobro wraca zawsze tam, gdzie rodzi się. Morze Aniołów — tysiąc jasnych serc, Fala niesie dalej każdą dobrą rzecz. Choć miasta dzieli piasek, wiatr i czas, Dziś całe wybrzeże bije razem w nas. (zwrotka 2) Tu gdzie Stawa Młyny patrzy w morski szlak, Ludzie obok ludzi — każdy niesie blask. Szept miesza się z wiatrem, słychać szumu ton, W ciszy obok siebie łatwiej odnaleźć dom. Dla tych, którzy walczą o kolejny dzień, Dla tych, którym czasem trochę trudniej jest. W zimnej wodzie ciepło można przecież poczuć też, Bo największą siłę daje drugi człowiek.. (refren) Morze Aniołów — Bałtyk budzi nas, Od Świnoujścia aż po sopocki las. Jedno morze, jeden wschód i wspólny cel, Dobro wraca zawsze tam, gdzie rodzi się. (bridge) Niech poniesie wiatr Nasze światło w dal, Każda fala dziś Ma czyjeś imię w sobie. (finał) Morze Aniołów — tutaj bije rytm, Świnoujście z Sopotem łączy wspólny świt. Choć jesteśmy tylko szeptem pośród fal, Razem możemy więcej niż cały świat.

