Nasz Panduś ma czarne futerko I pod bródką biały żabocik Lubi czasem spać pod kołderką I czasem też trochę popsoci. Niewinnymi patrzy oczkami Z których rozbłyska ciemna zieleń Głaskasz go i czujesz aksamit Życie z nim przebiega weselej. Ma skarpetki na tylnych łapkach Które są z dołu bardzo białe Zbędna jest na myszy pułapka Szybkość i bieg ma doskonałe. Na ptaszęta lubi polować I też na niektóre owady Rozumiemy się z nim bez słowa Mruczy jakby dawał nam rady. -------------------------------------------- © Zenon Greinert (2024)