Song Cover Image

Absolutnie! ᶜᵒᵛᵉʳ

Dla koleżanki, która ratuje gdańskie bezdomne koty. == Spokojnego nie znam dnia Na czczo karmię koty dwa i kuwety tak jak trza nie posprzątam Po Morenach, Oruniach Gładko czy po kocich łbach Taki mi się trafił fach, że nie zdążam Uciekają rzędy drzew. Mknę, bo słyszę kota zew. Trza mu pomóc, bo psiakrew, jest okrutnie. No więc gazu, dalej w przód By nie spóźnić się ni ciut za most nie dać, ni przez bród Absolutnie, absolutnie! Fa fa fa fa fa fa fa fa fa ra fa fa Fa fa fa fa fa fa fa fa fa ra fa fa Dodać gazu, trzeba w przód! Absolutnie! Raz na karmę, raz na głód, bo choć się i trafią wśród kotów często niezłe trut, niezłe trutnie Choć mnie nieraz wkurzą i zdrowo mi napsują krwi W sumie z nimi fajnie mi Absolutnie! Absolutnie! Fa fa fa fa fa fa fa fa fa ra fa fa Fa fa fa fa fa fa fa fa fa ra fa fa W sumie z nimi fajnie mi Absolutnie! Absolutnie!