Song Cover Image

!V12#A więc kim ty jesteś?

[intro] [Verse1] A więc kim ty jesteś? Ty, która stoisz na progu nocy, i myśli moje oplatasz bluszczem nagości swojego ciała? Przychodzisz na ostatnią chwilę, bez biletu i siadasz w pierwszym rzędzie. [Chorus] Noc zaczyna się dotykiem. Dlatego tłumaczę moim dłoniom ogień w ich wnętrzu. Nie gaszę kolejnej modlitwy o bliskość. Niech spłonie. Popiołem posypię głowę, tak na wszelki, wielki... [Verse2] A więc kim ty jesteś? Ty, którą ubieram w cień niebieskiego motyla i kolię ze słonych kropel. Wchodzisz w mój sen bez kolejki. Zostawiasz w głowie chaos i zagnioty na ciele. [Chorus] Noc zaczyna się dotykiem. Dlatego tłumaczę moim dłoniom ogień w ich wnętrzu. Nie gaszę kolejnej modlitwy o bliskość. Niech spłonie. Popiołem posypię głowę, tak na wszelki, wielki... [Instrumental] [Verse 3] A więc kim ty jesteś? Ty, która nieprzypadkowym przypadkiem pociągasz za wszystkie sznurki mojego ciała. Ty, która prześwietliłaś kliszę mojego sumienia. Kim jesteś, że proszę byś została? [Chorus] Noc zaczyna się dotykiem. Dlatego tłumaczę moim dłoniom ogień w ich wnętrzu. Nie gaszę kolejnej modlitwy o bliskość. Niech spłonie. Popiołem posypię głowę, tak na wszelki, wielki... [Verse 4] A więc kim ty jesteś? Ty, która milczysz wzrokiem, przestawiasz meble w mojej duszy. Nad skrzypcami wieszasz swój akt. Kto ci dał przyzwolenie na moje zniewolenie? Ale nie przestawaj, dotykaj. Teraz i zawsze i na wieki wieków... [Chorus] Noc zaczyna się dotykiem. Dlatego tłumaczę moim dłoniom ogień w ich wnętrzu. Nie gaszę kolejnej modlitwy o bliskość. Niech spłonie. Popiołem posypię głowę, tak na wszelki, wielki... [Outro]