
Milczący śpiew.Wiersz Irena Konikiewicz.
Myślałam kiedyś, że cisza milczy, skoro nie słychać jej wcale. A ona śpiewa pieśni o niczym, można w nich prawdę odnaleźć. , Tylko się wsłuchać trzeba dokładnie i nie przeszkadzać gderaniem. Słowo po słowie do serca wpadnie, co najważniejsze, zostanie. , W zamkniętym kręgu, w osłonie ciszy, dusza usłyszy najwięcej. Nikt nie przeszkadza i nikt nie krzyczy, a przecież spokój, to szczęście. , Śpiewaj do woli, milcząca panno, śpiewaj wieczorem i nocą. Niech cudne nuty do środka wpadną i jeszcze nie raz zaskoczą. , Ty nauczyłaś mnie słyszeć więcej, inaczej patrzeć na życie. Wiem, że w milczeniu jest puste miejsce, nikt do tej pory nie przyszedł. , Razem siądziemy przy jednym stole, żeby ze sobą pomilczeć. Cisza usłyszy, co może boleć, a ja znów wsłucham się w ciszę. , Żeby zrozumieć, doświadczyć trzeba, spojrzeć przez oczy zamknięte. O nic nie pytać, niech cisza śpiewa, a słuchać można też sercem. ,

