[Verse 1] Wciąż pamiętam w mojej głowie Te wakacje w Augustowie Piasek grzał pod stopami Radość niosła się falami Plaża, Szekla w weekend bal Serfowanie pośród fal Zapach lata, wiatr we włosach I ten ogień w twoich oczach [Pre-Chorus] Nie chcę gonić już za niczym Kiedy wracasz mi do myśli Lato z Tobą w Augustowie I już wiem, że znów to zrobię [Chorus] Te wakacje w Augustowie Tu nie szkoda młodych lat Te wakacje w Augustowie W sercu zostawiły ślad Plaża, Szekla w weekend bal Tych wakacji będzie żal Tych wakacji będzie żal Bo to był nasz najlepszy czas [Verse 2] Na pomoście mokre deski Ktoś wykrzyknął: zostań jeszcze Aperole później kawa Tak zaczyna się zabawa Złoty wieczór, ciepły kurz Stare zdjęcia, pokrył już W mojej głowie wracam znów Do tych chwil bez zbędnych słów [Pre-Chorus] Nie chcę gonić już za niczym Kiedy wracasz mi do myśli Lato z Tobą w Augustowie I już wiem, że znów to zrobię [Chorus] Te wakacje w Augustowie Tu nie szkoda młodych lat Te wakacje w Augustowie W sercu zostawiły ślad Plaża, Szekla w weekend bal Tych wakacji będzie żal Tych wakacji będzie żal Bo to był nasz najlepszy czas [Bridge] Jeśli kiedyś znów tam wrócę To zabiorę Cię ze sobą Tamten śmiech i tamten wieczór W Augustowie tylko z Tobą [Chorus] Te wakacje w Augustowie Tu nie szkoda młodych lat Te wakacje w Augustowie W sercu zostawiły ślad Plaża, Szekla w weekend bal Tych wakacji będzie żal Tych wakacji będzie żal Bo to był nasz najlepszy czas