
[Zwrotka 1] W twoich oczach pierwszy płomień, iskra, co rozpaliła dzień. Młodość jak wiatr, co ściga ogień, serce biło, świat był mniej szary. [Pre-chorus] Dwa płomienie, jeden blask, kto by pomyślał, że tak można trwać. [Refren] Na zawsze i jeden dzień dłużej, w tej miłości, co nie gaśnie nigdy już. Na zawsze i jeden dzień dłużej, bo chcieć to klucz, co otwiera cud. [Zwrotka 2] Podsycaliśmy żar wieczorami, w życiu spokojnym, bez wielkich ram. Twój śmiech przy stole, Ręce splecione każdy dzień jak nowy plan. [Pre-chorus] Razem burze, razem świt, kto by pomyślał, że tak można żyć. [Refren] Na zawsze i jeden dzień dłużej, w tej miłości, co nie gaśnie nigdy już. Na zawsze i jeden dzień dłużej, bo chcieć to klucz, co otwiera cud. [Zwrotka 3] Patrzę wstecz – a tam wspomnienia, nasze ślady w zwykłych dniach. Nie potrzeba już spełnienia, bo mam wszystko – Ciebie i czas. [Refren – finałowy] Na zawsze i jeden dzień dłużej, w tej miłości, co nie zgaśnie nigdy już. Na zawsze i jeden dzień dłużej, bo chcieć to klucz, co otwiera cud.

