Song Cover Image

08. Adam Asnyk - Szkoda

+ Show full styles

Szkoda kwiatów, które więdną W ustroni, I nikt nie zna ich barw świeżych I woni. Szkoda pereł, które leżą W mórz toni; Szkoda uczuć, które młodość Roztrwoni. Szkoda marzeń, co się w ciemność Rozproszą, Szkoda ofiar, które nie są Rozkoszą; Szkoda pragnień, co nie mogą Wybuchać, Szkoda piosnek, których nie ma Kto słuchać. Szkoda męstwa, gdy nie przyjdzie Do starcia, I serc szkoda, co nie mają Oparcia. No i jeszcze raz, bo muszę wzmocnić to co muszę Tobie bardzo wyznać No i jeszcze raz, bo muszę wzmocnić to co muszę Tobie bardzo wyznać Szkoda kwiatów, które więdną W ustroni, I nikt nie zna ich barw świeżych I woni. Szkoda pereł, które leżą W mórz toni; Szkoda uczuć, które młodość Roztrwoni. Szkoda marzeń, co się w ciemność Rozproszą, Szkoda ofiar, które nie są Rozkoszą; Szkoda pragnień, co nie mogą Wybuchać, Szkoda piosnek, których nie ma Kto słuchać. Szkoda męstwa, gdy nie przyjdzie Do starcia, I serc szkoda, co nie mają Oparcia. No i jeszcze raz, bo muszę wzmocnić to co muszę Tobie bardzo wyznać No i jeszcze raz, bo muszę wzmocnić to co muszę Tobie bardzo wyznać

Comments are disabled on this song