Song Cover Image

„Od dziewiątej do piątej”

[Zwrotka 1] Poniedziałek, dziewiąta rano, naród w pracy już zebrano. Jeden klika, drugi wierci, trzeci kawę pije czwartą, bo bez kawy będzie martwy. Szef już pyta: „Jak tam idzie?” „Bardzo dobrze!” — ktoś odpowie. A naprawdę od pół godziny patrzy w ekran… nic nie robi. 😂 [Refren] Od dziewiątej aż do piątej wszyscy siedzą gdzieś w robocie! Jeden w biurze, drugi w sklepie, trzeci marzy o sobocie! A ja patrzę przez to okno: KTO TAM ŁAZI O JEDENASTEJ?! Pełna knajpa, pełna plaża… A WY CO?! NIE PRACUJECIE?! 😂 [Zwrotka 2] Wtorek rano — korek stoi, każdy jedzie, choć się boi, że jak tylko dziś dojedzie, szef mu powie: „Masz robotę… jeszcze więcej.” Dziesiąta — pierwsza kawa, dziesięć pięć — już druga kawa, jedenasta — wielka sprawa: „Może czas coś zjeść?” A robota? JAKA ROBOTA?! Przecież trzeba kawę mieć! ☕ [Refren] Od dziewiątej aż do piątej człowiek walczy o przetrwanie, osiem godzin ciężkiej pracy… i pięć godzin — udawanie! 😂 Ktoś na Teamsach kamerę zgasił, bo „internet coś przerywa”, a naprawdę leży w dresie i kanapkę właśnie wcina! [Zwrotka 3] Środa, środek tygodnia, motywacja już umarła. Ciało siedzi przy komputerze, dusza dawno poszła w miasto. Patrzę — jeden jedzie rowerem, drugi z pieskiem spaceruje, trzeci siedzi sobie w barze… LUDZIE! KTO NA WAS PRACUJE?! Jeden mówi: „Mam urlopik.” Drugi: „Ja pracuję zdalnie.” Trzeci mówi: „Mam swój biznes.” No oczywiście… WSZYSCY ŁADNIE! 😂 [Zwrotka 4] Czwartek — prawie już jest piątek, więc zaczyna się porządek. Mail wysłany o dziewiątej, odpowiedź będzie… W PONIEDZIAŁEK. Szef: „Spotkanie o czternastej!” Wszyscy: „Super, oczywiście!” Mikrofony wyciszone: „PO CO NAM TO SPOTKANIE?!” 🤣 [Zwrotka 5] Piątek rano — inny człowiek, jakaś radość jest na twarzach. Nikt nie mówi już „dzień dobry”, tylko: „CO ROBIMY DZISIAJ W BARACH?” Trzecia — wszyscy patrzą w zegar. Czwarta — kurtka już gotowa. Cztery pięćdziesiąt dziewięć… Nagle szef wychyla głowę: „Mam malutką rzecz na szybko…” NIEEEEEEEEEEEEE!!! 😭 [Refren – FINAŁ] Od dziewiątej aż do piątej większość siedzi gdzieś w robocie! Jeden liczy, drugi nosi, trzeci myśli o sobocie! A nieliczni o dwunastej jedzą lody gdzieś na plaży, robią zdjęcia, piją kawę, żyją życiem naszych marzeń! Więc gdy widzę ich przez okno, mam pytanie tylko jedno: JEST WTOREK! JEST JEDENASTA! A WY COOOOOO?! NIE PRACUJECIE?! 😂😂😂 [Outro] 9:00 — kawa. 10:00 — druga kawa. 11:00 — „co dziś na obiad?” 12:00 — obiad. 13:00 — „ale się najadłem…” 14:00 — spotkanie. 15:00 — „jeszcze dwie godziny…” 16:00 — mentalnie już w domu. 16:59 — ręka na klamce. 17:00 —UCIEKAAAAAMY!!!