Song Cover Image

Sin papeles #Myślozbrodnia

[Sound of cassette loading] [Intro: Lo-fi beat starts, heavy vinyl crackle] (Yeah... mikrofon check, raz, dwa) (Lejos de casa, hermano...) (To dla wszystkich na wygnaniu, el exilio) [Verse 1: Polish/Spanish Mix] Znowu budzik o piątej, ciemno za oknem Tu nie ma słońca, *aquí todo es gris*, moknę Czekam na busa, w kieszeni ostatni *cigarro* Tęsknię za domem, ale trzyma mnie *el barro* (błoto) Robota na czarno, szef to *cabrón* i sknera A w Polsce matka pyta: "Synu, jak kariera?" Mówię, że *está bien*, że płynie *dinero* A tak naprawdę, ziomek, czuję się jak zero Betonowe dżungle, *la selva de cemento* Każdy dzień to walka, *puro sufrimiento* [Chorus] Nie jestem stąd, *no soy de aquí* Nie jestem stamtąd, *ni soy de allá* Serce pękło na pół, *mitad y mitad* Gonię ten hajs, *buscando la plata* Życie na walizkach, *vida pirata* (Yeah, vida pirata...) [Verse 2] Stare dresy, nowe buty, *zapatillas nuevas* Wysyłam przekaz, Western Union, co tydzień przelewasz Dzwoni *mi chica*, mówi że tęskni, że *te extraño* A ja tu sprzątam syf w jakimś obcym *baño* Piję browara na ławce, *cerveza barata* Kumpel z Ekwadoru mówi: "Trzymaj się, *plata o plomo*" Śmiejemy się przez łzy, bo co nam zostało? Tylko ten bit z kasety i zmęczone ciało Jutro *mañana* będzie lepiej, tak sobie wkręcam Choć rzeczywistość znowu mi dokręca [Bridge: Muffled, filtered voice] *Extranjero*... (Obcy) Obcy u siebie, obcy u was *Sin papeles*, bez papierów, bez szans Tylko duma w kieszeni... *orgullo* [Chorus] Nie jestem stąd, *no soy de aquí* Nie jestem stamtąd, *ni soy de allá* Serce pękło na pół, *mitad y mitad* Gonię ten hajs, *buscando la plata* Życie na walizkach, *vida pirata* [Outro] (Fade out with tape hiss) To jest demo, brudny styl... *Para mi gente*, dla moich ludzi. Wrocław, Madrid, London, Bogota. Trzymaj się... *cuídate*. [Sound of cassette stopping]