
Wymasuj mnie, Agnieszko
OJ, WYMASUJ MNIE, AGNIESZKO Refren: Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, masuj moje włosy, tylko twoje ręce mogą dodać klasy! Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, jestem zaniedbany, przytnij, umyj, wymodeluj — będę elegancki! Zwrotka 1: W Leiden miałaś salon, każdy dobrze znał, kto raz usiadł na fotelu, ten już wracać chciał. Nożyczkami machasz, suszarka głośno gra, po wizycie nawet łysy piękną grzywkę ma! Refren: Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, masuj moje włosy, tylko twoje ręce mogą dodać klasy! Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, dokąd mam przyjechać? Bo z Leiden do Noordwijk przenosisz swój zakład! Zwrotka 2: Farby spakowane, lustra jadą w świat, szczotki i suszarki opuszczają stary zakład. Całe Leiden płacze: „Kto nas teraz ostrzyże?!” Agnieszka odpowiada: „W Noordwijk będzie bliżej!” Refren: Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, masuj moje włosy, choćby aż do Noordwijk trzeba było chodzić! Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, nie żałuj odżywki, zrobię sto kilometrów dla pięknej fryzurki! Zwrotka 3: Blond, pasemka, loki, każde włosy zna, całe Leiden już do Noordwijk za Agnieszką gna! Noordwijk się raduje, Leiden roni łzy, bo najlepsza fryzjerka nowy salon otworzy! Refren finałowy: Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, masuj moje włosy, tylko twoje ręce mogą dodać klasy! Oj, wymasuj mnie, Agnieszko, w Noordwijk czy w Leiden — gdzie Agnieszka robi włosy, tam pojadę wszędzie!

