Song Cover Image

Nie lubię ich

[Intro – spokojnie, narastająco] Co to jest polityk? Już wyjaśniam… Posłuchaj mnie teraz uważnie… [Zwrotka 1] Nie lubię ich rozkazów, zimnych jak stal, Nie lubię ich zakazów, które budują mur i żal. Nie lubię tych decyzji, co nie mają sensu, I tych pustych obietnic bez żadnego kresu. Nie lubię gdy mieszają w moim życiu znów, Jakby wiedzieli lepiej, choć nie znają słów. Codzienność nie jest grą, to nie plansza i ruch, To ludzie mają głos — więc posłuchaj ich już. [Pre-refren] Bo ile jeszcze mamy czekać, aż coś się zmieni, Ile jeszcze pustych słów poleci w przestrzeni? [Refren – mocny, chwytliwy] Nie lubię ich — po prostu nie lubię ich, Za kłamstwa, za ciszę, za każdy fałszywy krzyk. Polityku, słuchaj — nastaw swoje uszy dziś, Bo to ludzie cię wybrali — nie zapominaj o nich! [Zwrotka 2] Na ekranie piękne słowa, w życiu — brak, Obiecują lepszy świat, a zostaje tylko znak. Nie chodzi o podziały ani o gniew, Chodzi o prawdę — i uczciwy śpiew. Nie jesteś ponad nami, jesteś jednym z nas, Więc przestań udawać — bo kończy się czas. Twoje decyzje to czyjś dom i chleb, Więc zanim coś podpiszesz — pomyśl, gdzie jest sens. [Pre-refren] Bo głosy ludzi nie są tylko tłem, To serce tego świata — pamiętaj o tym, wiem. [Refren] Nie lubię ich — po prostu nie lubię ich, Za kłamstwa, za ciszę, za każdy fałszywy krzyk. Polityku, słuchaj — nastaw swoje uszy dziś, Bo to ludzie cię wybrali — nie zapominaj o nich! [Bridge – spokojniej, emocjonalnie] To nie jest walka — to wołanie o sens, To nie jest gniew — to ostatni gest. Jeśli naprawdę chcesz coś zmienić tu, Zacznij od słuchania — od prostych słów. [Break – cisza + beat wraca] Słuchaj… słuchaj… ludzi głos… [Refren – finał, pełna energia] Nie lubię ich — po prostu nie lubię ich, Ale jeszcze wierzę, że możesz zmienić to dziś. Polityku, słuchaj — nastaw swoje uszy dziś, Bo to ludzie cię wybrali — więc nie ignoruj ich! [Outro – wygaszenie] Co to jest polityk…? To ktoś, kto słucha… albo ktoś, kto znika…