
Podążając śladami projektu. Za pozwoleniem. Taka moja interpretacja. Tekst: Anka Nisztuk & Estebes [Intro] [acoustic guitar intro] [Whispered male vocals] Kurtyna w górę... [Verse 1] [telling a story in a calm voice] Gramy różne role w nie swoich przedstawieniach. Nie krępuj się, mów, co masz do powiedzenia. Kim dziś jestem? Kogo rolę gram? Król czy żebrak? Einstein czy cham? W czyje szaty jestem dziś przebrany? Bratnia dusza czy narcyz pojebany? [Chorus] [Explosive dramatic beat, aggressive drumming] [More aggressive vocals, rebellion] Zdejmij maskę, zgaś już światła, Karuzela ról właśnie zwalnia. Kim jesteś, gdy kurtyna opadnie? Prawdą czy kłamstwem podanym składnie? A może jednak nie grasz nikogo, Idąc przez ten teatr własną drogą? [Verse 2] [[telling a story in a more confident voice] Nie zawsze to my wybieramy dla nas role. Na scenie życia dzisiaj jestem aktorem. Widzem, co siedzi wygodnie, będę jutro, ale czy to istotne? Karuzela kręci się każdego dnia. Raz ty grasz na scenie, raz na scenie gram ja. [Chorus] [rebellious guitars, aggressive drums, full orchestra] Zdejmij maskę, zgaś już światła, Karuzela ról właśnie zwalnia. Kim jesteś, gdy kurtyna opadnie? Prawdą czy kłamstwem podanym składnie? A może jednak nie grasz nikogo, Idąc przez ten teatr własną drogą? [Instrumental Solo] [electric guitar and drums] [Bridge] [Music slows down dramatically, spoken-word emphasis] [Female vocal] Zastanów się zanim zacznie się scena, Bo w tym teatrze powtórek nie ma. [Chorus] [Maximum energy, climax, operatic backing vocals] Zdejmij maskę, zgaś już światła, Karuzela ról właśnie zwalnia. Kim jesteś, gdy kurtyna opadnie? Prawdą czy kłamstwem podanym składnie? A może jednak nie grasz nikogo, Idąc przez ten teatr własną drogą? [Outro] [Music fades out , fading applause] [Faded whisper]

