
ZJAZD
Brokat spływa razem ze mną, Świt przecieka przez zasłony Na nadgarstku ślad pieczątki, Już nie otwiera żadnych drzwi Jeszcze kręci mi się noc Jeszcze tańczy we mnie hałas Ale kiedy milknie bas, Zostaję sama JESTEM ZMĘCZOOOONAAAAA Tak okropnie zmęczooona NIC NIE DAJE MI SATYSFAAAAKCJIIIII Ani dotyk Ani blask Ani miłość Ani haj JESTEM ZMĘCZOOOONAAAAA Jak po końcu wszystkich gwiazd Pod powieką drżą neony, Jak przeklęte święte obrazy Wczoraj chciałam jeszcze więcej Dziś nie chcę nawet chcieć JESTEM ZMĘCZOOOONAAAAA Tak okropnie zmęczooona NIC NIE DAJE MI SATYSFAAAAKCJIIIII Ani dotyk Ani blask Ani miłość Ani haj JESTEM ZMĘCZOOOONAAAAA Jak po końcu wszystkich gwiazd Nihil satiat Nihil satiat Corpus cadit Anima plorat Nihil satiat Lux me vulnerat Nox recessit Ego sola Mea culpa Mea lassitudo Mea nox Mea ruina Mea culpa Mea lassitudo Mea nox Mea ruina MEA CULPA MEA LASSITUDO MEA NOX MEA RUINA MEA CULPA MEA ZMĘCZONA MEA NOX Sama... sama Mea culpa... Mea zmęczona... Mea nox... Sama... sama...

