
(Verse 1) Wchodzę na pełnej, nie pukam do drzwi Bas mi dyktuje, jak dzisiaj mam żyć Sąsiedzi dzwonią, że niby za głośno Ja tylko podkręcam tę energię radosną Szklanki na stole tańczą ten rytm W oknach się odbija elektryczny dym Nie patrz na zegar, tu czas się nie liczy Tylko ten kop, co rozrywa budynek w dziczy Szybkie tempo, glitch na wizji Nie potrzebuję żadnej decyzji Robię to teraz, robię to tu Wypluwam słowa bez zbędnego tchu (Pre-chorus) Ziemia się trzęsie, sufit chce spaść Każdy kto przyszedł, nie chce iść spać Podnieś te ręce, poczuj ten stan Dzisiaj na nudę poleci ban (Chorus) To jest ten moment, to jest ten vibe Domówka płonie, czysty rave life! Głośniej ten hit, mocniej ten bas Nic nie zatrzyma dzisiaj już nas! Jazda! Jazda! To nasz plan! (Verse 2) Telefon w górze, leci to w sieci Viralowy ogień prosto w was leci Zero zamuły, tylko ten ruch W klatce piersiowej potężny duch Lustra parują, pot spływa po ścianach To nie jest noc, to wielka wygrana Ktoś krzyczy „jeszcze!”, ktoś kręci film Wszystko się kręci jak gęsty dym Błysk kuli tnie pokój na pół Nikt tu nie leci z nastrojem w dół Agresywny synth, brudny ten dźwięk Zabijam nudę, zabijam lęk (Pre-chorus) Ziemia się trzęsie, sufit chce spaść Każdy kto przyszedł, nie chce iść spać Podnieś te ręce, poczuj ten stan Dzisiaj na nudę poleci ban (Chorus) To jest ten moment, to jest ten vibe Domówka płonie, czysty rave life! Głośniej ten hit, mocniej ten bas Nic nie zatrzyma dzisiaj już nas! Jazda! Jazda! To nasz plan! (Bridge) Cisza przed burzą... Bas idzie w górę... Rozrywamy chmurę... Trzy... Dwa... Jeden... POSZŁO! (Final Chorus x2) To jest ten moment, to jest ten vibe Domówka płonie, czysty rave life! Głośniej ten hit, mocniej ten bas Nic nie zatrzyma dzisiaj już nas! Jazda! Jazda! To nasz plan!

