
[Verse 1] Mgła wisi nisko nad wodą Jak oddech Co w gardle stał Stare łodzie trą o burtę Słyszysz szept: "Już czas Już czas" Wiosło ciężkie jak sumienie Prąd cię niesie Nie wiesz gdzie Na horyzoncie czarne drzewa Jak palce Co łapią cię [Chorus] Klątwa Wyspy Dębów Woła po imieniu w noc Kto tu przypłynie raz Ten nie odpłynie stąd Korzenie trzymają twardo Głębiej niż sięga twój strach Klątwa Wyspy Dębów Rośnie w twoich snach [Verse 2] Na brzegu ogień sam się pali Choć nikt tu nie mieszka od lat Na korze wyryte twarze Patrzą Gdy stawiasz pierwszy krok Stary dzwon uderza sam z siebie Gdy wypowiadasz swój plan "Ja tylko na chwilę Przysięgam" Wyspa się śmieje: "Już wiem Co mam" [Chorus] Klątwa Wyspy Dębów Woła po imieniu w noc Kto tu przypłynie raz Ten nie odpłynie stąd Korzenie trzymają twardo Głębiej niż sięga twój strach Klątwa Wyspy Dębów Rośnie w twoich snach [Bridge] Mówili: "Nie patrz w tamtą stronę" Ty chciałeś zobaczyć sam Teraz w twoich oczach liście Krążą jak stary znak [Chorus] Klątwa Wyspy Dębów Woła po imieniu w noc Kto tu przypłynie raz Ten nie odpłynie stąd Korzenie trzymają twardo Głębiej niż sięga twój strach Klątwa Wyspy Dębów To już twój dom Twój strach

