
Przepraszam @foxalfa100 że zamieniłam cię w przebrzydłego Foxiego z fnafa :') ... Przepraszam każdego wymienionego za takie dowcipne wersiki [1] Zza granatowej kurtyny wysuwa swą głowę Opaska na oko spada na podłogę Wychodzi na scenę Foxu z haczykiem A z kuchennej lodówki wali smalczykiem [2] Gosia o czymś tam gada z Rybą Plastikiem Komunikumują się - tak wyszło - Łotsapikiem W kamienicy cisza błoga Lecz na klatce nieumyta podłoga [Ref] I tak pisze i piszę, zwrotka po zwrotce Takie mi rymy wychodzą ochocze W badmintona nie zagram, bo dawno po lotce Więc po nową do dekatlonu skoczę Po cztery wersy dla każdego Wiem, Este, rośnie mi ego Ale cóż na to poradzę, Że wolkożetony gromadzę? [3] Szpaq o świcie wbija na moją działkę Wyjada wiśnie, bo ma taką smykałkę Mimo, że to nie sezon na kwitnięcie wiśni To chyba jest prawda albo mi się przyśnił [4] Esztebesz - król zabawy, tak siebie mianuje Choć myślę, że i tak nigdy nie zostanie królem Fakt - to super gościu z poczuciem humorku Jednakże nie potrafi zasunąć rozporku [Ref] I tak pisze i piszę, zwrotka po zwrotce Takie mi rymy wychodzą ochocze W badmintona nie zagram, bo dawno po lotce Więc po nową do dekatlonu skoczę Po cztery wersy dla każdego Wiem, Este, rośnie mi ego Ale cóż na to poradzę, Że wolkożetony gromadzę? [5] Xanon, ten cichy, prawie jak Milczek Chyba to brat Rejenta aka Redenda Wypił Jabola niejeden łyczek Driftował furą na ostrych zakrętach [6] Ostatnio mi się obiło po uszach Wszyscy doceniają pracę Morgoniusza Podobno pisze genialne teksty I dodaje do wokalu swoje szepty [Ref] I tak pisze i piszę, zwrotka po zwrotce Takie mi rymy wychodzą ochocze W badmintona nie zagram, bo dawno po lotce Więc po nową do dekatlonu skoczę Po cztery wersy dla każdego Wiem, Este, rośnie mi ego Ale cóż na to poradzę, Że wolkożetony gromadzę?

