[Zwrotka 1] Jestem jak lodowiec, zimny i cichy, Pod powierzchnią skrywam swoje blizny. Światło mnie mija, nie widzi, kim jestem, Chowam się w głębi, tam, gdzie mnie nie znajdziesz. [Refren] Jestem jak lodowiec, pękam, gdy chcę, Serce z lodu, a w środku żar jeszcze się tli. Nie wiesz, co kryję, gdy płyniesz obok, Mnie Jestem jak lodowiec, w głębi mam swój świat. Którego nie pozwolę poznać Ci go, [Zwrotka 2] Na zewnątrz błyszczę, świat daję radę,gdy odpycham go, Ale w środku chaos, co w sercu się kładzie. Chcę czasem krzyczeć, lecz milczę jak lód, Każda kropla to mój cichy trud I ból, [Refren] Jestem jak lodowiec, pękam, gdy chcę, Serce z lodu, a w środku żar jeszcze się tli. Nie wiesz, co kryję, gdy płyniesz obok,Mnie Jestem jak lodowiec, w głębi swój świat. [Most] Rozpadam się cicho, nikt tego nie widzi, Kawałek po kawałku, w ciszy się kryję. Czy ktoś mnie usłyszy, czy przejdzie obok,nie widząc mnie, Zanim stanę się wodą w bezkresie tych wód. [Refren] Jestem jak lodowiec, pękam, gdy chcę, Serce z lodu, a w środku żar jeszcz się tli. Nie wiesz, co kryję, gdy płyniesz obok,Mnie Jestem jak lodowiec, w głębi swój świat. [Outro] Jestem jak lodowiec, zimny, lecz żywy, W sercu mam ogień, choć lód mnie okrywa.